Wpis z mikrobloga

@artesonraju: byłem tylko na trójstyku w Tabatinga i było normalnie ale to Amazonas, w dużych miastach może być różnie.O Bogocie też mi cuda opowiadali, a było ok. Trzeba mieć trochę oleju w głowie. Kumpel jest profesorem capoeiry(tak jakoś się oni tam nazywają) i szwędał się po fawelach Rio ale z lokalesami i mówi, że tragedii nie ma, ale on zna te klimaty i nawija po portugalsku jak po polsku. @
  • Odpowiedz