Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czołem mireczki. Chętnie podzielę się z wami pewnymi przemyśleniami, których byłem naocznie świadkiem.
Od czasu do czasu niektórzy żalili się, że są mentalcelami. Niby mają wygląda oskiego-lite, ale wiele czynników uniemożliwiało im posiadanie dziewczyny przez wychowanie, brak pieniędzy ect.
Mam dla was wiele przykładów. I mówię to jako chłop lvl 35, który był zawsze normikiem i miał w życiu trzy związki.
Zazwyczaj ofiary konserwatywnego wychowania to chłopy 27+, młodsi mają liberalnych rodziców, nie zdewastowanymi komuną, gdyż oni sami są w miarę młodzi.
Dla pokolenia lat 80 i 90 często konseratywne wychowanie, bzdurne zakazy były plagą. Siedzenie w domu, nauka ( byś miał lepiej niż my więc kuj synek jakbyś w więzieniu siedział), pruderyjne zakazy ( nie zamirzamy być dziadkami bo będziesz się #!$%@?ł). Słowo #!$%@?ł było magicznym zaklęciem zakładania pasa cnoty na transformację w inceli zanim termin był modny. Wielu wykrakało. Obecnie można spotkać zwłascza w mniejszych miastach starzejące się kobiety płaczące na brak wnuków ( bo syn nieudacznik nie umi a panny patrzyły, a teraz dla starego kawalera nikogo ni ma).
Oczywiście czasy były też na swoj sposób niebezpieczne, plaga blokesrów, więc walka o kobietę przypominała kamień łupany, a klasa średnia zazwyczaj żyła w swoim zamkniętym świecie. ( Szkoły społeczne, amerykański styl życia w polskich rezerwatach). Ale nie o tym mowa.
Więc taki mirek, niezamożny, z bogobojnym batem rozmodlonej matuli i ojca janusza, nawet z aparycją oskiego był stracony. Do 25/28 roku życia jeszcze kogoś chcieli, potem już przestali o siebie dbać, roztyli się po złym stylu życia. Prawiczki, albo po pierwszym seksie z prostytutką, lub w najlepszym przypadku beciaki. Tym, którym się udało to na studiach, w akademikach, ci co zostaliw mieście, lub dojeżdżali z mniejszego miasta na studia mieli i tak GPS w dupie.
Opowiem przykład z własnego życia. Miałem wtedy 19lat. Mój przyjaciel był pod mocno religijnym, konseratywnym butem. Wpadłem do niego, chcąc go zaprosić na dyskotekę. Chłop nie miał własnego mieszkania, wynająl pierwsze po studiach. W kuchni była matka. On do niej czy może. Ona że nie. On odpowiedział dlaczego. Ona, że nie i koniec. że jak zamieszka sam to będzie robił co chce a teraz nie pozowli, by jak degenerat żył czy coś w ten deseń. Magiczne słowo "#!$%@?ć" też padło. Wszystko było przy mnie. Jak przyjaciel powiedział, że ja idę on tylko usłyszał, że on to nie ja i żeby brał przykład z takiego kujona przegrywa z klasy. Rece opadają. Scena rodem z dnia świara z Kondratem.
I jaki jest finisz? Facet żyje sam, odcięty od rodziny. Wnuków nie ma i raczej nie będzie. Facet jest bym powiedział wypalonym piotrusiem panem. Hajs przeznacza na jakieś konsole, piwniczy w domu po robocie, bo opróc mnie i jednego chłopa nie ma innych znajomych. Zdecydowanie nie wyszedł na ludzi tylko na gasnącą jednostkę. Brawo dla jego pieprzniętej rodziny.
Także nie piszcie, że ludzie przegrywają tylko przez brak genów faceta na wybieg dla modeli. Teraz problem, który opisałem jest coraz rzadszy, ale pamiętam jednostki, ktore padły wtedy ofiarą. Starsznie przykry widok zmarnowanych ludzi.

#blackpill #przegryw #bekazprawakow #mentalcel



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 16
@mirko_anonim

Bzdura, ponadprzeciętnie wyglądających normików to o czym napisałeś nigdy nie dotyczyło. Żadne zakazy nie zmieniały tego, że kobiety same ich podrywały, ludzie sami chcieli się z nimi integrować w rezultacie często mieli w dupie te zakazy, albo nie miały one znaczenia. Żaden oski nie był stracony.

Tymczasem faktyczny przegryw, niski i brzydki, nieatrakcyjny nawet mając rodziców, którzy dawali mu wolną rękę to mimo to koniec końców siedział w domu, bo społeczeństwo
@Slavcel: Jak najbardziej dotyczylo- wiem po sobie. Konserwatywne wychowanie i osobowosc unikajaca/silny introwertyzm i mozesz byc w czarnej d*ie. Mi jedna laska w zasadzie otwarcie kiedys proponowala seks. Fakt, ze nie podobala mi sie zbytnio, ale gdybym wtedy skorzystal to przynajmniej zdobylbym troche obycia z kobietami. Niestety przez opory i zj**a psyche tego nie zrobilem.
Tymczasem faktyczny przegryw, niski i brzydki, nieatrakcyjny nawet mając rodziców, którzy dawali mu wolną rękę to mimo to koniec końców siedział w domu, bo społeczeństwo go odrzucało i wyśmiewało, kobiety często jeszcze bardziej brutalnie niż faceci. Nie chodził na imprezy, spotkania towarzyskie, bo wiązało to się dla niego tylko z bólem psychicznym. To oni byli faktycznie straceni.


@Slavcel: literalnie ja
@slabart12: A ja np. nie żałuję ani razu gdy odmawiałem babom seksu, bo wychodziłem z założenia, że mimo ciśninia lepiej sobie odpuścić niż potem mieć moralniaka, że się ruchało babę, która ci się nie podobała

@ZakreconyZszywacz: pytałeś syna czy nie chce się zapisać na jakieś zajęcia czy coś?
@Rondo3: Uderz w stół.... Czy wy, tępe oskary tagu nie możecie zrozumieć, że nie tylko magiczne zakola tworzą przegryw? Ja dawno wyszedłem z przegryw, bo maiłem już 6 onsów z juleczkami lvl 18-21. A dopóki byłem trzymany pod kolszem kija mogłem i moje życie było rodem z tagu. Po wpisie widać, że to jest inna osoba, bo nawet nie opisuje swojego przegrywu, tylko znajomego. I pod wpisem ludzie sami się przyznali,
@Rondo3: Proszę bardzo, lądujesz na czarnolisto. I po wpisie wbij sobie do makówki półglówku, że przegrywem zostaje się na różne sposoby. Bez odbioru