Wpis z mikrobloga

@wfyokyga: Eminem to niezły świr, tak się wkręcić w czarne towarzystwo i zbierać szacun od murzynów. Białas jak chce respektu od czarnych, to się musi nieźle napocić, a on tam z nimi jak równy z równym, z największymi kozakami czarnuszego rapu. No kozak w opór.
  • Odpowiedz
Eminem to niezły świr, tak się wkręcić w czarne towarzystwo i zbierać szacun od murzynów.


@PiersKurczaka: po części tak, talentu, flow nie można mu odebrać, dorastania w czarnej dzielnicy również. Ale nie oszukujmy się - dr Dre wtedy zwęszył interes życia, że zamiast wydawać i sprzedawać płyty biednym czarnym, lepiej wydać płyty białasa i sprzedawać je edgy nastolatkom z suburbiów. Tudzież, że białą gęba Eminema będzie częściej grana w MTV
  • Odpowiedz