Wpis z mikrobloga

@GenPi koszt tego rozwodnionego drinka na barze sprzedawanego za 50 zl to mniej niz 10 zl. Do tego na takiego zawodnika jak Ty bedzie 3 ktorzy wypija jednego dziennie albo i wcale a pokoj nie stoi dzieki temu pusty, mozna lepiej zaplanowac wszystko itp
@GenPi: koszty rozkładają się na kilkuset gości.
Kiedyś pracowałem w all inclusive w Grecji, 20lat temu. Cena za dobę była chyba 100€ za osobodzień a koszty jakie ponosił hotel były poniżej 20€. Hotel na 1200 osób.
Tyle ze napoje trzeciej kategorii, np mleko do śniadania roscienczalo się woda, a jedzenie się nie psuło, a jeśli już się zepsuło to dodawano więcej przypraw. Oni mają motto "economia", i słyszałem je każdego dnia.