widmo82
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Obruni
Ukraincy skupuja tanie tesle gdzie tylko moga z pewnego konkretnego powodu- tesle nie maja grzejacych sie silnikow. Jakis czas temu odkryli, za tesle sa bardzo trudno wykrywalne dla systemow na podczerwien, wiec uzywaja ich do do waznych misji na froncie.
p.....e
p.....e
@widmo82: Pełne kontenerowce z samochodami ze statusem "salvage" z USA spływają do Niemiec, Polski i często dalej jadą na wschód, bo tutaj można je kupić i naprawić za mniejszą cenę niż kupno sprawnego auta z rynku krajowego.

Ukraincy skupuja tanie tesle gdzie tylko moga z pewnego konkretnego powodu


@Obruni: Tesla model X, nawet rozbita, to nie jest "tania tesla" do zastosowań bojowych (luksusowy samochód z wagą w okolicach
p.....e
p.....e
@Obruni: No rozumiem Twoje podejście, nie do się go obalić ani obronić, bo nie mamy danych jak dane auto jest używane. Ale w części rejonów Ukrainy wciąż toczy się normalne życie, z Copartu płyną tam takie Tesle X jak z z tego wykopu, a częściej np. Fordy Mustangi 5.0 V8, nie ma co dopisywać im przeznaczenia bojowego.
Obruni
@positive_rate: tanie i drogie to na wojnie pojecie wzgledne, rakieta za 100k$ jest tania jesli rozwali pojazd za 2 czy 3 miliony. Te subiektywnie drogie tesle, moga wykonywac zadania przy ktorych ich cena zwraca sie wielokrotnie. Co do lacznosci, to tak masz racje, logiczne by bylo, zeby odciac wszystko co nadaje w takim pojezdzie. Z drugiej strony sztab z drugiej linii tez musi sie czym poruszac, a na nich orki