Wpis z mikrobloga

@nukey: Mogę też pokazać dziesiątki prób nawiązania połączenia z jej numerem (u mnie od razu, ze numer zajety, a z innych numerow i od znajomych jak dzwonie jest sygnal), jak i tym, na który poszedł blik (tutaj zalacza sie poczta po kilku sygnalach)
  • Odpowiedz
@JohnVanClouds: Kurczę, na grupie Targowisko średniowieczne też ktoś ostrzega przed tą panią ( _) Jej pracownia działa zupełnie na własną rękę czy np. szyje rzeczy dla toruńskiego Medieval Marketu? Jeśli z nimi współpracuje (współpracowała?), może od nich czegoś byś się dowiedział.
  • Odpowiedz
@Apaturia: ogólnie sytuacja jest dziwna, bo po złożeniu zamówienia byłem u niej na pierwszą przymiarkę. Miała się w ciągu 2 tyg uwinąć z zamówieniem, ale akcja z zablokowaniem telefonu i ogólnie braku kontaktu jest co najmniej nie fajna. I chyba szyje na własną rękę. Niedawno się dowiedziałem, że jakieś bractwo walnęli na kilka tysięcy złotych...
  • Odpowiedz
@JohnVanClouds: Niestety, to nie pierwszy taki przypadek w środowisku reko - kiedy zamawiałam swoje pierwsze średniowieczne buty, też się mocno nacięłam, a rzemieślnik był teoretycznie z polecenia ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Na przyszłość, jeśli dopiero wchodzi się w reko-klimaty, warto zamawiać pierwsze stroje i szpargały obozowe u ludzi, którzy działają na rynku od dawna i na dużą skalę (większa firma z własną stroną, regularnie wystawiająca stoiska
  • Odpowiedz
@Apaturia: no właśnie miałem już u 2 innych osób zamawiać, ugadywalem się na orzymiarki. Pojechałem a później 0 kontaktu i jak już wracałem, po godzinie lub 2 SMS, że mogę śmiało wpadać... Ogólnie widzę mocno poręcze podejście u sporej ilości osób.
  • Odpowiedz
@JohnVanClouds: Jeśli z szyciem nie wypali, zawsze można spróbować wypożyczyć strój - ale wiadomo, nie jest to najbardziej komfortowa opcja.

Ja ostatecznie obszywałam się (maszynówka z ręcznym wykończeniem) u "zwykłej" krawcowej, którą przeszkoliłam w temacie średniowiecznych wykrojów - tylko materiały musiałam wybierać i dostarczać we własnym zakresie. Możesz spróbować tej drogi, jeśli ogarniasz podstawowe wykroje elementów stroju i znasz jakąś dobrą, zaufaną krawcową. Tyle, że trzeba wtedy pilnować, żeby nie
  • Odpowiedz
@JohnVanClouds: Szukaj np. Sarah Thursfield, The Medieval Tailor's Assistant - tam są niezłe podstawowe wykroje strojów na lata ok. 1200 - 1500, plus tzw. Czerwona Książeczka z ogólnymi wytycznymi dotyczącymi stroju na Grunwald. Pdfy są dostępne w necie.
  • Odpowiedz