@idomeneo: Uwielbienie papy przez kiboli to jedna z rzeczy których nigdy nie zrozumiem. Ludzie lubiący awantury, pranie się po pyskach, i burdy na meczach szanują gościa który wyznawał kompletnie inne wartości. Chciałbym żeby ktoś się przeszedł z mikrofonem po trybunach kiedyś i przepytał tych wszystkich kochający papieża kibiców za co konkretnie sobie go cenią, to by mogła być większa kopalnia beki niż wywiad z "Ziarna" xD
@Zgrywajac_twardziela: Już wyjaśniam. Papaj był polski. Oni też są polscy. Co z tego, że dla Polski są raczej obciążeniem, niż pożytkiem? Polska to ich życie, podobnie jak drużyna. Ludzie, którzy nie reprezentują sobą nic, rekompensują sobie swoje kompleksy przynależnością do grupy, z której mogą być (niezasłużenie) dumni. Tutaj są to grupy kiboli danej drużyny i szersza grupa - naród. Papaj jest symbolem tej szerszej grupy, a do tego sam kibicował,
@Zgrywajac_twardziela: Cieszę się, że moglem pomóc. :) BTW: to zjawisko rekompensowania sobie swojej życiowo-ludzkiej nędzy jest dużo powszechniejsze: w polityce masz mnóstwo kibolstwa i irracjonalizmu, a niedojdy bardzo chętnie bronią partii, które się za nimi ujęły (choćby czysto symbolicznie). Zobacz, ilu gamoni popiera PiS, a ilu czerwoną lewicę. To samo było dawniej i do takiego np. NSDAP też najchętniej wstępowali gamonie i rozbitkowie życiowi (jeśli nie wierzysz, to prześledź sobie
@Zgrywajac_twardziela: I to jest problem, bo małpy razem silne. Zbierze się taki motłoch o średnim iq gdzieś w okolicach temperatury pokojowej, pójdzie do sejmu i narzuca innym swoje urojenia.
@13f14: No to jest smutne niestety, że obecny rząd został wybrany właśnie przez takie miernoty, a cała kampania opierała się na wzbudzaniu najbardziej prymitywnych instynktów ehh ( ͡°ʖ̯͡°)
@Zgrywajac_twardziela: Dlatego demokracja prędzej czy później przechodzi w ochlokrację, jeśli mamy dużą grupę półgłówków w narodzie i pozwalamy im głosować.
Uwielbienie papy przez kiboli to jedna z rzeczy których nigdy nie zrozumiem. Ludzie lubiący awantury, pranie się po pyskach, i burdy na meczach szanują gościa który wyznawał kompletnie inne wartości.
@Zgrywajac_twardziela: bo rolą kościoła zawsze było dawanie skończonym degeneratom i śmieciom ludzkim pretekstu do tego, by nazwać siebie "dobrymi". Co z tego, że kradnę, biję losowych ludzi i sprzedaję dzieciom n-------i, ja jestem ten DOBRY bo szanuję papaja!
@13f14: cała ta religia jest założona przez typa który propagował pacyfizm, miłość do wrogów i wybaczanie. A koniec końców było tysiące wojen, homofobia, rasizm i inne straszności których wyznawcy mieli też na p----i krzyż
@13f14: akurat kibice Śląska dumnie do dzisiaj identyfikują się jako członkowie organizacji Blood&Honour, wspierają rosję, wzdychają do Romka Zielińskiego i nawołują do nienawiści rasowej, jak możesz mówić że nic nie wnoszą?
https://nto.pl/mural-z-janem-pawlem-ii-we-wroclawiu-zniszczony-ktos-oblal-wizerunek-papieza-czerwona-farba/ar/c1-17425133
źródło: 642954d7752db_o_large
PobierzBTW: to zjawisko rekompensowania sobie swojej życiowo-ludzkiej nędzy jest dużo powszechniejsze: w polityce masz mnóstwo kibolstwa i irracjonalizmu, a niedojdy bardzo chętnie bronią partii, które się za nimi ujęły (choćby czysto symbolicznie). Zobacz, ilu gamoni popiera PiS, a ilu czerwoną lewicę. To samo było dawniej i do takiego np. NSDAP też najchętniej wstępowali gamonie i rozbitkowie życiowi (jeśli nie wierzysz, to prześledź sobie
Papaj jest symbolem walki o niepodległość i o godność narodową, walkę z ruskim okupantem w stanie wojennym.
@Zgrywajac_twardziela: bo rolą kościoła zawsze było dawanie skończonym degeneratom i śmieciom ludzkim pretekstu do tego, by nazwać siebie "dobrymi". Co z tego, że kradnę, biję losowych ludzi i sprzedaję dzieciom n-------i, ja jestem ten DOBRY bo szanuję papaja!
@Zgrywajac_twardziela:
"Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem"
Im bardziej lewactwo będzie walić w papieża, tym bardziej kibolstwo będzie go czcić
o to to