@ewataewa: Z jednej strony tak, z drugiej może gdyby zostali to by to wyglądało gorzej. Wiem że Lorenzo ma wielkie umiejętności i to wychowanek, człowiek stamtąd, ale oglądając czasem Napoli (ze względu na Polaków najczęściej), zawsze uważałem, że zbyt często podejmuje złe decyzje, zwłaszcza te jego strzały zza 16-ki, które były celne, ale strasznie słabe i bramkarze raczej nie mieli problemów. Kvaradona dopiero zaczął, ale jak dla mnie już jest lepszym
@Barzini: No i Fabian np. @sk131: A co jest jeszcze smutniejsze, nie szukałam takiej fotki żeby pośmieszkować na wypoku, tylko googlałam "napoli scudetto" i wyskoczyła taka grafika :P
Kupę lat tam grali, Mertens pobił jakieś rekordy i był/jest mega szanowany, ale powaga, będzie to pamiętane, że poodchodzili i ruszyło
@ewataewa: Dokładnie, sam lubiłem ich oglądać, jeszcze z Callejonem na prawej, ale jednak przez tyle lat im się nie udało, a teraz ruszyła maszyna i to grubo.
@sk131: no zawsze fajnie się ich oglądało, ale nawet jak żarło, to podskórnie było czuć, że nieco brakowało rozstrzygających umiejętności. Ten wizerunek wciąż im trochę ciąży, jednak to co grają od jesieni, to jest właśnie ta energia Ajaxu 18/19 albo zeszłorocznego Realu z momentów złomowania rywali. Cała ofensywa jest fajnie zbalansowana, a intensywnością i agresją wywalczają sobie przestrzeń, co jest zabójcze przy topowych umiejętnościach. Tytułu myślę, że już nie wypuszczą, ale
@HansLanda88: Też kibicuję im i Benfice w tym roku, pięknie by było gdyby w końcu jakiś underdog zwyciężył. W zasadzie Zielu trochę mi bardziej pasuje do tego poprzedniego Napoli niż obecnego, wielkie umiejętności, ale brakuje u niego właśnie tej agresji, walki, czasem wzięcia na siebie gry, ale reszta drużyny w tych aspektach zrobiła duży krok naprzód, a Piotrek dzięki swojej technice i tak ma niepodważalne miejsce w składzie, chociaż jak ktoś
@sk131: w Amsterdamie był aż do przesady taki mecz i w ogóle w tych aspektach nie odstawał. Po prostu wszyscy tu do siebie pasują jak puzzle. A na każdą akcję, gdzie Kvicha albo Osimhen mają przewagę w 1 na 1, najpierw pracuje cała reszta. No i ta dwójka to jednak ścisły światowy top, wybitne predyspozycje, więc nic dziwnego, że się bawią. Jeszcze niech tylko Lozano się rozegra.
@HansLanda88: Zgadza się, szkoda mi trochę Raspadoriego, bo gdy Osimhen był kontuzjowany to Włoch też wyglądał świetnie w LM, a tak to nie ma go gdzie upchnąć. Prawe skrzydło trochę odstaje, ale chyba i tak obaj wyglądają lepiej niż w zeszłym sezonie.
Kupę lat tam grali, Mertens pobił jakieś rekordy i był/jest mega szanowany, ale powaga, będzie to pamiętane, że poodchodzili i ruszyło