Wpis z mikrobloga

Ale mam bekę z was wykopki, to jest naprawdę niemożliwe, jak można być aż tak głupim? XD Całe szczęście, że prezes Kulesza to sprytny fachura, który od lat działa w branży i nie będzie w ogóle słuchał jakichś internetowych debili. Nie mogę się już doczekać jak za parę tygodni prezes PZPN ogłosi, że do końca lipca 2024 roku selekcjonerem pozostaje pan trener Czesław Michniewicz. Ale tu będzie kwik XD

Cooo? Ale jak to? Czemu nie Herve Renard (XDD)??? Jak ma być w polskiej piłce dobrze z tym betonem??? Nigdy nie będziemy mieli ofensywnego stylu... Tomaszewski miał rację... Po co Discopolowiec dalej wziął knura? Co nam dała gra na wynik na turnieju skoro nie było stylu??? Z piłki trzeba się cieszyć, sam kapitan już uderza w telefonistę!!!

Jesteście typowym przykładem na efekt Dunninga-Krugera, recenzujecie pracę kogoś, kto pracuje w zawodzie od ponad 20 lat i jeździł regularnie na staże do topowych europejskich klubów, rozmawiał z dziesiątkami fachowców. A wy co? Jeszcze ze dwa tygodnie temu większość z was nie rozumiała dlaczego w meczu otwarcia był spalony przy nieuznanej bramce i kręciliście teorie spiskowe XDD Oczywiście Michniewicz nie jest idealny (np. ma słaby PR, nie radzi sobie na konferencjach, zdarzają mu się konflikty z zawodnikami), ale jak ktoś ma jakieś zastrzeżenia co do samej gry to warto byłoby zaproponować jakieś alternatywne rozwiązania. Ogólnik w stylu "powinniśmy bardziej atakować" to argument na poziome Marysi z 5c. Oczywiście zdarzają się tu też wartościowe wpisy, ale to pojedyncze głosy rozsądku przeciwko zalewowi debilizmów.

Przed mundialem w obronie sytuacja była bardzo marna; stary, powolny Glik z 17. druzyny Serie B, Bednarek bez gry, Dawidowicz tuż po kontuzji i trzeba było to łatać niedoświadczonym, elektrycznym Kiwiorem lub Wieteską. Każda, bardziej ofensywna gra wymaga ustawienia linii obrony wysoko bo inaczej robią się przerwy między formacjami i łatwo to rozklepać. Z Glikiem i Kiwiorem próba takiej gry nawet przeciwko Meksykowi czy Arabii Saudyjskiej poważnie groziłaby stratą bramki czy dwóch już w pierwszym kwadransie, przeciwnicy rzucaliby prostopadłe piłki za plecy i robili przewagi liczebne. Przy stanie 0-1 byłoby tylko gorzej (dokładnie jak w meczu z Kolumbią w 2018). Tak że ewentualne powodzenie opieralibyśmy tylko i wyłącznie na szczęściu i ewentualnym błysku Zielińskiego lub Lewandowskiego, który byłby potrajany w każdej sytuacji.

Można narzekać na defensywne nastawienie w meczu z Arabią, ale piłka nożna to nie Excel, to że ich kadra była warta 30 mln euro a nasza 260 mln nic nie znaczy. Jeżeli zestawisz napastnika za 0,5 mln nawet przeciwko obrońcy za 60 mln, który jest wolniejszy i osamotniony, to i tak ten pierwszy będzie wygrywać pojedynki. Poza tym na cenę rynkową wpływają nie tylko poziom, ale też wiek, prestiż klubu, narodowość i wiele innych. Gdy dwie drużyny grają mecz to te wyceny nie mają aż takiego znaczenia, bardziej liczy się charakterystyka poszczególnych zawodników i to na kogo konkretnie w meczu grają. Dlatego w piłce przy odrobinie szczęścia underdog tak często potrafi osiągnąć korzystny rezultat.

No i właśnie, charakterystyka zawodników. Jak wy chcecie mieć wysokie posiadanie piłki mając w środku pola (czyli kluczowej dla takiej gry strefie) Bielika i Krychowiaka? Do czegoś takiego potrzebni są zawodnicy lepsi technicznie, potrafiący zagrać z pierwszej piłki, mobilni i pokazujący się regularnie do podań dając opcje kolegom z piłką (dlatego też kontuzja Modera to było ogromne osłabienie dla nas). Gra z tymi zawodnikami co mieliśmy taktyką, którą większość z was sugerowała to łatwy przepis na katastrofę, bo to dokładna odwrotność stylu gry, do którego ci piłkarze się nadają. Mając taki potencjał w środku pola stać nas jedynie na dominację posiadania piłki z przeciwnikiem pokroju Litwy, Białorusi czy Armenii, i czy tego chcecie czy nie, to takie mamy realia. Jedynym odstępstwem od tej reguły może być świadoma decyzja przeciwnika o oddaniu nam piłki (jak np. Francji w ostatnim meczu), ale to przeciwnik o tym ewentualnie decyduje, a nie my. I to z reguły nie jest wtedy korzystna dla nas sytuacja.

Do gry na dłuższe posiadanie Zieliński nie wystarczy. Potrzebny jest jeszcze Moder i paru innych na podobnym poziomie i o podobnej charakterystyce. Brakuje też dobrego technicznie, mobilnego defensywnego pomocnika. Krychowiak jest zbyt wolny i statyczny, Bielik to samo. O obronie już wspominałem. Michniewicz w przeciwieństwie do większości wykopków to doskonale wiedział i opracował strategię skrojoną pod materiał jakim dysponujemy. Meksyk mimo niższych wycen kadry na Transfermarkt jest lepszy piłkarsko od nas i na papierze powinniśmy zakończyć grę już na 3. miejscu w grupie. Kluczowy był fakt że utrzymaliśmy się w grze nie przegrywając właśnie z lepszym piłkarsko Meksykiem (a przecież mogliśmy nawet wygrać). W grze na wymianę ciosów z nimi najprawdopodobniej byśmy przegrali. Prawda jest taka, że Michniewicz sposobem znowu wykręcił wynik ponad stan i bardzo dobrze zarządzał ryzykiem. W sporcie zawodowym gra się dla osiągania najlepszych możliwych wyników, a nie jazdy z szabelkami na czołgi i frajerskiego przegrywania, bo wykopki tak sobie zażyczyły. 1/8 to nie jest jakiś szczególny sukces, ale z tym potencjałem co mamy to solidny wynik, Michniewicz znowu wykonał postawiony przed nim cel.

Jeśli Michniewicz przedstawi Kuleszy jakiś rozsądny, długofalowy plan na dalszą budowę tej kadry, to powinien on oczywiście kontynuować pracę w reprezentacji, bo w kwestiach czysto piłkarskich nie dał żadnych poważnych argumentów aby go zwalniać. Z tym Renardem czy Petkoviciem to srogo się ośmieszacie ( ͡° ͜ʖ ͡°) No fajni trenerzy, przyznaję, ale to jest daleko poza naszym zasięgiem. Nawet Paulo Sousa, który ma dużo niższą reputację na rynku trenerskim, przy pierwszej nadającej się okazji spuścił nas w kiblu. Także jeśli nie Michniewicz to alternatywą będzie ktoś pokroju Skorży, Papuszuna czy Probierza. Z zagranicy ktoś ze średniaka ligi belgijskiej to max, albo większe nazwisko, ale z gównianym dorobkiem. Niezależnie kto by to był, nie ma co się łudzić; nikt inny, ani wasz Renard, ani nawet Klopp czy Guardiola niczego wyraźnie lepszego tu nie wyczarują. Jeśli nie dopisze fura szczęścia, to każda próba ofensywnej gry przeciwko solidnemu rywalowi skończy się dla nas porażką. A Mołdawię w posiadaniu piłki i liczbie sytuacji zdominujemy i z Michniewiczem, zresztą już za parę miesięcy się przekonacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Najpierw potrzebni są odpowiedni piłkarze i dopiero po spełnieniu tego warunku przyjdą korzystne rezultaty idące w parze z ładną grą. Na odwrót to nigdy nie zadziała, bo takie umiejętności wyrabia się latami treningów w klubie, a nie podczas kilku meczów Mistrzostw Świata, żaden selekcjoner tego nie zmieni.

#reprezentacja #pilkanozna #mundial #mecz
Pobierz sokolov - Ale mam bekę z was wykopki, to jest naprawdę niemożliwe, jak można być aż t...
źródło: comment_1670411244YSR0dQiWwEoPgwQsRa25E5.jpg
  • 33
ale miał dużo lepszych piłkarzy niż Polska


@sokolov: to jakich zawodników ma Chorwacja, Holandia czy Francja w stosunku do Polski, jeśli Szwajcarzy są > dużo lepsi. Bo, że lepsi to może zgoda, ale dużo?
@sokolov: plusik. Rozmowa z typami którzy jeszcze 11 miesięcy temu nie mieli pojęcia kim jest Michniewicz, a niektórzy to nawet tuż przed Mundialem nie wiedzieli, nie ma sensu.

I żeby nie było - ja nawet nie przepadam za Michniewiczem XD ale to co #!$%@?ą wykopki jest w 95% okrutną bzdurą.
@huragan_kelly: A skąd wniosek, że dostał posadę w "nagrodę za to że prawie spuścił Legię do 1. ligi"? To przecież nieprawda. Ma słaby PR głównie przez całą otoczkę korupcyjną i jego kumpel Stanoski jakoś bardzo tego nie zmienia.
@prismo: To zależy na jakich pozycjach, w kluczowym środku pola każda z tych drużyn jest dużo mocniejsza. Np. Szwajcaria - Freuler, Sow, Xhaka vs. Polska - Zieliński, Krychowiak, Bielik. Moim zdaniem to jest bardzo duża różnica.
My możemy mieć jedynie lepszych pojedynczych zawodników, i zazwyczaj to jest bramkarz i napastnik Lewandowski.
@sokolov: No, ale to jest zmienne, bo Glik, Piszczek czy Krychowiak w primie to byli lepsi zawodnicy niż odpowiednicy w Szwajcarii. Zmierzam do tego, że może miał dużo lepszą i nie miał.
Ktoś kiedyś napisał, że z pozoru mamy lepszą reprę niż Ukraina, ale Ukraina ma zdecydowanie wiecej średnich zawodników. Powiedzmy takich Damianów Szymańskich czy Linettych mają 10x więcej niż my.
@prismo: Ale tylko jeden z tych przez ciebie wymienionych to gracz środka pola (Krychowiak). Nawet w 2016, gdy Szwajcaria miała ten środek pola słabszy niż teraz (Xhaka, Behrami, Dzemaili) to my i tak graliśmy nastawieni na kontratak. Przypominam, że nie ograliśmy ich 3-0 tylko zremisowaliśmy 1-1 i przepchnęliśmy to kolanem w karnych, a w dogrywce Szwajcarzy nas dociskali.
Ci przez ciebie wymienieni to mogły być indywidualnie mocniejsze punkty i właśnie celem
@sokolov: Chodzi mi o to, że nie ma na swoim koncie na tyle dużych sukcesów, by powierzać mu tak istotne stanowisko, a jego zarządzanie Legią tylko to potwierdza. Owszem, nie mamy być może wielu lepszych polskich trenerów, no ale kto powiedział, że musi to być Polak?
@huragan_kelly: Jego zarządzanie Legią należy ocenić rzetelnie przez pryzmat całej jego kadencji, a nie rzucać ogólniki. Czyli cały okres wrzesień 2020 - październik 2021. Na sam początek został wrzucony na grę o życie w eliminacjach pucharów. Z Dritą (Kosowo) wygrał i później zagrał va banque i odpadł z Karabachem. Podjął ryzyko, zrobił sporo roszad i nie wypaliło, ale nikt normalny nie miał do niego pretensji, nie da się solidnie ułożyć zespołu
@sokolov: myślę,że mamy podobne myślenie . Przeczytaj mój wpis https://www.wykop.pl/wpis/69344815/w-telewizji-slysze-czasem-od-niektorych-dziennikar/ Zdaje sobie sprawę ,ze szkolenie piłkarzy juniorów jest na zbyt przeciętnym poziomie. Widać to potem po młodzieżówkach , które mają problemy żeby awansować na jakikolwiek turniej i grają beż żadnej radości w grze bo już widać u nich spore braki techniczne w porównaniu do rówieśników z lepszych piłkarsko krajów. Miałbym jedna dwa zastrzeżenia co do trenera Michniewicza choć też uważam ,że