Aktywne Wpisy

KingaM +107
Byłam na świniobiciu i tęsknie za tym klimatem, jako dzieciak, pamiętam to jeszcze z czasów przedunijnych, kiedy można było na legalu ubić świniaka. Upalny letni dzień na gospodarce. Tucznik został zaklinowany w dwie stare stalowe kraty od klatki dla świniaków i oczywiście kwiczał w niebogłosy, bo czuł, co się święci. Wujo ciapnął mu gardło, a krew łapali do garnka na kaszankę. Potem było oparzanie martwego świniaka i skrobanie. Najdłużej trwało patroszenie i
belfegorrrr +185
#sasiedzi nie wiedziałem, że powoduje wzajemną dezorganizację parkując na ogólnodostępnym miejscu na parkingu wspólnoty xd
źródło: Zdjęcie z aparatu
Pobierz



źródło: comment_16671699841LXIRaabofBjAN5BDIPS7T.jpg
Pobierzźródło: comment_16671703187DePiCP5Aoc0VBJ3lntTSJ.jpg
Pobierzźródło: comment_1667192538UH5B8J5ffuesyhfbR1HR9S.jpg
Pobierz