Wpis z mikrobloga

@depresyjnydziad:

Nie, bo to są szczególne przypadki a nie ogólnie.

Patrząc na statystki trzeba używać mózgu - np. nie interere Cię najczęstsza przyczyna śmierci w kosmosie, bo nigdy w nim nie będziesz, ale np. wpływ fast fodów na zdrowie i sylwetkę już dotyczy Cię bardziej i można poczytać statystyki i wyciągnąć wnioski.

Widać że jesteś po polskiej gówno szkole, gdzie nie uczą ani myśleć, ani wyciągać wniosków.
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd: Ale teraz wychodzi ze to Ty interpretujesz statystyke wedlug swojego klucza. Nie jestem przypadkiem i nie znam przypadku, gdzie chlopak ktory plakal przy kobiecie, zostal przez to rzucony. pokaz mi takowa statystyke. Ja tylko nadmienilem, ze kazdy moze je interpretowac na swoj sposob, i statystyka nie jest zadnym dowodem a jedynie wskazowka
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd: zdarzyło mi sie puścić łze przy mojej byłej ale byliśmy razem ale już nie jesteśmy haha ale wiadomo że okazywanie słabości nie jest dobre, ale jak masz poukładane życie to raczej jakiś tam gorszy dzień nie wpłynie na związek gorzej jak raz w tygodniu wyjesz że jest ciężko czy coś haha
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd: po kiego grzyba mam budować relację z różową przy której miałbym ukrywać swoje emocje. Bez sensu, spędzać życie cały czas się kontrolując to w końcu musi doprowadzić do jakiegoś kryzysu/załamania.
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd: najwięcej samobójów jest wśród żonatych, ciekawe czy ma to coś wspólnego z zimnym chowem gdzie okazywanie jakichkolwiek emocji jest uznawane za słabość.
A później po wielu wielu latach nieumiejętności radzenia sobie z upuszczaniem emocjonalnego ciśnienia następuje autodestrukcja.
  • Odpowiedz