Wpis z mikrobloga

W sensie stricte technicznym nie jest socjopatą i nigdy nie dostalby takiej diagnozy. Np nie jest agresywny fizycznie, nie ignoruje w sposob natarczywy prawa. Socjopaci to z reguly zawodowi przestepcy, mordercy, rabusie, zlodzieje. Nie napadlby na nikogo, tego jestem pewny. A ze tak go sobie ktos tam nazwal to juz jego sprawa. Jesli juz, to ma sklonnosci narcystyczne, zaburzoną samoocene, to ktos tu opisywal niedawno zresztą