Wpis z mikrobloga

@inflacja: chodzę więcej na #!$%@? z roksy, jadę do Kijowa na #!$%@? za UAH, jadę do Tajlandii na #!$%@?, do Filipin na #!$%@?, #!$%@? solo, #!$%@? w trójkącie, różne wariacje - ogólnie więcej chodzę na #!$%@? - jakbym tylko wiedział, że się #!$%@? ten cyrk z "covid -> lockdown -> szpryca -> wojna" to dużo, dużo chętniej trząsłbym sakiewką na #!$%@?, nawet kilka razy w tygodniu.

A tak to przypał, ale
@inflacja: Czekam jak reszta spadkowiczów. W tym czasie inwestuję na giełdzie w bezpieczne spółki dywidendowe i w marcu 2020 w panice wyprzedaję wszystko z giełdy. Potem po odbicie odkupuję w maju spółki i znowu sprzedaję ze stratą w sierpniu. Równolegle wrzucam posty na wykop, że zaraz będą spadki, bo w sumie co mi zostało?