witold54
Wyk0pki chyba naprawdę myślą, że będą zaraz skupować mieszkania za ułamek wartości ze swoich potężnych oszczędności xD. Prawda jest taka, że ludzie, którzy brali kredyty nawet pod ten mityczny korek, aby tylko wyrwać się z pętli wynajmu, prędzej pójdą do dodatkowej pracy, czy mocniej zredukują koszty życia, niż sprzedadzą te mieszkania, bo wzrosła im rata o kilkaset złotych. Inna sytuacja może być z mieszkaniami inwestycyjnymi, ale tutaj ciekawe jaki jest odsetek "biznesmenów" typu "biorę 5 mieszkań na kredyt i jakoś to będzie" vs "nie wiem co robić z gotówką to sobie wrzucę w mieszkanie".
#stopyprocentowe #nbp #nieruchomosci #finanse #mieszkanie
44
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Bonetti
@witold54: Ale rozumiesz, że potencjalnych kredytobiorcom zmniejszyła się zdolność kredytowa? Oznacza to że popyt drastycznie maleje
39
d.....3
d.....3
@witold54: spoko, ale 50% mieszkań jest kupowanych pod inwestycje, wynajem/spekulacja i to głównie oni będą mieli problem ze spłacaniem kredytu jak rata będzie na poziomie 3500zł a wynajem 2500zł i się okaże że musi dopłacać 1000zł do interesu a kosztów nie przerzuci na najemcę bo konkurencja nie ma kredytu i może konkurować ceną.
38
p.....x
p.....x
@witold54: nikt tak nie myśli :) ludzie będą żreć gruz ale rata zostanie zapłacona. Co nie zmienia faktu, że nie wydadzą tych pieniędzy w gospodarce a to na końcu łańcuszka zawsze kończy się wyższym bezrobociem. Może się okazać, że rata smoczy o kilka stówek, ale wypłata zmaleje do 0. I co wtedy?
6
gridstream
@witold54 Mialbyś rację gdyby sytuacja dotyczyła podnoszenia stóp procentowych przy wziętym kredycie hipotecznym pod korek. Tylko.
Natomiast sytuacja jest znacznie gorsza bo mamy dużą inflację - od zeszłego roku spadła siła nabywcza pensji i rodziny mające kredyt niewiele to odczuły.
Jazda zacznie się od tego roku:
1) Glapa zaczął podnosić stopy w ostatnim kwartale więc dopiero teraz zacznie się aktualizacja WIBORów
2) w zeszłym roku były lekkie podwyżki cen en. elektrycznej
5
k.....o
k.....o
@kiedysniebylembordo: zaczna sie upadlosci, ktorych juz jest rekord w branzy ;-). Juz widzialem pierwsze odmowy bankow na dziure w ziemii, lataly screeny nawet na tagu.

Okej - nie wszystkie budowy sie ukoncza, to jest fakt. Nie wybudujemy z tego 900 tys mieszkan, ale kolo 800 tys juz tak. I to jest baaardzo duzo. Nie zaprzeczysz chyba faktowi - od 2019 r rok do roku oddajemy ponad 200 tys mieszkan i
3
k.....o
k.....o
Ale rozumiesz, że potencjalnych kredytobiorcom zmniejszyła się zdolność kredytowa? Oznacza to że popyt drastycznie maleje


@Bonetti: Podaż też zmaleje. I co wtedy?
2
d.....3
d.....3
Jeżeli kupił za gotówkę, albo z dominującym udziałem gotówki to też nie ma problemu


@kiedysniebylembordo: To prawda, niedawno widziałem tabelę(teraz jakoś nie mogę jej znaleźć) w której była przedstawiona relacja udziału kredytu a stopy zwrotu z najmu i mieszkania kupione za gotówkę zawsze miały dodatni procent zwrotu z inwestycji, nawet w kryzysie 2008-2012.

zwrot z inwestycji zaczął drastycznie maleć wraz z coraz większym udziałem kredytu.
2
d.....3
d.....3
@cienki137:

To czemu nie zrobili tego teraz aby odbić sobie pustostan z okresu pandemii?

Dlaczego ceny najmu są w takiej Warszawie są na poziomie roku
2
d.....3
d.....3
cóż, tyle dobrego, że sam kupiłem przed tym strasznym boomem.


@cienki137: Gratuluję( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja akurat w 2017 stwierdziłem że za drogo jest i postanowiłem czekać, co
2
cienki137
@dinor913: mieszkanie takiej samej (niskiej) klasy co moje we dwa lata podrożały o około 50%. Jasne, w dołku nie kupiłem, ale - jestem już na swoim, urządziłem z końcem lutego 2021, przed drastycznym wzrostem cen materiałów, spłacam swoje, kredyt na około 170k zł, więc nawet jeśli stopy okropnie wzrosną, jak i raty, to wciąż - spłacam swoje, a nie czyjeś. A niestety u mnie w mieście rynek najmu (tak jak
2
k.....o
k.....o
spoko, ale 50% mieszkań jest kupowanych pod inwestycje, wynajem/spekulacja i to głównie oni będą mieli problem ze spłacaniem kredytu


@dinor913: Jeżeli ktoś kupił pod wynajem to dopóki będzie miał najemców ma spokój (czynsze najmu wzrosły ostatnio). Jeżeli kupił za gotówkę, albo z dominującym udziałem gotówki to też nie ma problemu. Problem może mieć tylko marginalna grupka, która kupiła pod inwestycję pod sam korek i jednocześnie straci pracę albo popadnie w
1
k.....o
k.....o
@kiedysniebylembordo: zanim podaz zmaleje, to mina 2-3 lata. Obecnie czeka nas rekord oddawanych mieszkan - co najmniej do 2023 r. A potem powolny spadek. A ze 55% bylo kupowane na najem/flipa...

My mamy w budowie 900 tys mieszkan. A od czasu rekordowo niskich stop oddalismy ich 1,1 mln.
1
k.....o
k.....o
@dinor913: raport NBP :) historyczne dane o rentownosci najmu. Tam znajdziesz. Jako, ze jestesmy na poziomie 2014 r, to smialo mozesz juz do tego zrownywac. Ale pamietaj, ze od tego czasu podaz i ceny mocno wzrosly. Wiec moze - i bedzie - dzialac to na minus i obnizac rentownosc.

Generalnie zakupione mieszkanie za gotowke zawsze bedzie mialo ROI na plus, bo zawsze przychod z czynszu>koszty.
1
cienki137
@dinor913: cóż, tyle dobrego, że sam kupiłem przed tym strasznym boomem. Może na przyszłość ta cała sytuacja trochę wyreguluje rynek mieszkaniowy, bo zrobiło się już absurdalnie patologicznie.

łap plusa

zobaczymy co przyszłość przyniesie ¯\_(ツ)_/¯
1
cienki137
@dinor913: tu akurat źródła od znajomych, którzy po prostu mieszkania kupowali, zachęceni m.in. niskimi ratami wynikającymi wiadomo z czego. Sis dopłaciła do metra względem mnie około 40% po 1,5 roku ¯\_(ツ)_/¯
1