Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/zwierzeta-male-duze-i-magiczne-recenzja-komiksu-isola-tom-2/

Ten komiks jest niezwykle piękny, w dużej mierze dzięki kolorom Michèle Assarasakorn. Idealnie oddają nastrój historii snutej przez Brendena Fletchera, której nie umiałaby pomieścić nawet płynna, pełna ruchu kreska Kerschla. Znowu muszę was ostrzec – uważajcie na iluzje, nie skupiajcie się na akcji, zaufajcie tylko „gestom w próżni zawisłym, niedoskonałym”. Być może właśnie „naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic”, albo wszystko, ale zagubione pośród dziwnej magii bohaterki nie będą miały jak sprawdzić, która wersja jest prawdziwa. Jedyna nadzieja w Isoli, celu i drodze. A także w sprytnych, upartych szopach.
Recenzja komiksu Isola, tom 2
#komiks #komiksy #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/zwierzeta-male-duze-i-magiczne-recenzja-komiksu-i...

źródło: comment_16380427691CVIv5k3ZDLvEX0GnJcOh4.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach