Wpis z mikrobloga

@tangerinedream:

Świetna jest, nie? I smakuje jakoś lepiej z każdym przesłuchaniem. Dzisiaj mi w aucie puścili, taka smaczna była, że ściągnąłem całą płytę.

BTW - tam w końcu jest to "bueno para nada" :)
@Farquart:

Jest pełna energii, do tego ten tekst podnosi mnie na duchu, zaczynam się czuć jak człowiek. :) Hmm, to Ty nie miałeś wcześniej ściągniętej tej płyty?

Tak, tak, "bueno para nada" jest, nigdy nie mówiłam, że nie ma.
@tangerinedream:

Nie, okazało się że miałem dwie pierwsze, a to jest z trzeciej :)

Jest pełna energii, do tego ten tekst podnosi mnie na duchu, zaczynam się czuć jak człowiek. :)

I bardzo dobrze! W końcu weekend, musimy mieć energię na cały ten clubbing ;)

Tak, tak, "bueno para nada" jest, nigdy nie mówiłam, że nie ma

No jest i znaczy "good for nothing", w tym sensie.
@Farquart:

I bardzo dobrze! W końcu weekend, musimy mieć energię na cały ten clubbing ;)

To dopiero piątkowy wieczór, ile jeszcze szampana, dziwek i koki przed nami, trzeba się dobrze nastroić.

No jest i znaczy "good for nothing", w tym sensie.

Może, ja nic nie wiem, jam nie iberysta. :(

A co do piosenki, no, taka tam, dobra do pląsania w piątkowy wieczór, jeśli ktoś lubi pląsać.