Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-ksiazki-nowoswiaty/

Według Lema przyszłość nigdy nie rysowała się w przesadnie jasnych barwach, ironia i humor pozwalały jakoś się z tym pogodzić. Działały prawie tak dobrze jak samotne podróże międzygwiezdne – gdyby tylko te ostanie nie wymagały przystanków na kolejnych stacjach absurdu. Sądząc po Nowoświatach, duch takiego myślenia i „gadania Lemem” nie ginie w narodzie, ma się świetnie, możemy snuć dalej futurystyczne wizje w podobnym klimacie. Nawet jeśli są nam jakby bliższe, niż za życia futurysty.
Recenzja książki Nowoświaty
#ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #nerdheim
źródło: comment_1633458781bszLtKaO0L5RPrVIH4dicZ.jpg