Wpis z mikrobloga

@Kosciany: mnie w need for speedach w-------o ze predkosc botow zalezala od tego jak daleko za nimi jestes. Ze jak na poczatku zdobyles dobra przewage ale potem gdzies sfudziles to i tak przegrywales, a jak na poczatku ciagle fudziles to potem i tak zawsze udawalo sie wyprzedzic.

To samo z wyscigami konnymi w wiedzminie.
  • Odpowiedz