Wpis z mikrobloga

@vilas: ale zaintrygowal mnie twoj wczorajszy post z glownej na temat ludzkich opowiesci i realiow.

mam podobne odczucia. ciągle słyszę ile to ludzie nie zarabiaja do okola, a jak przychodzi co do czego, to wychodzi, ze to ktos podal brutto, a to z weekendami, a to jakis dodatek z czapy itd. :)
  • Odpowiedz
mam podobne odczucia. ciągle słyszę ile to ludzie nie zarabiaja do okola, a jak przychodzi co do czego, to wychodzi, ze to ktos podal brutto, a to z weekendami, a to jakis dodatek z czapy itd. :)


@lufi: ludzie zarabiają - głównie biznes
który ciągle narzeka na podatki, państwo, jęczy jak im źle
a auta za 500 tysięcy mają
a jak pracownicy rzucają pracę nagle 1500 czy 1200
  • Odpowiedz
@Victim: u mnie jest tak, że płacą za 5h tyle co za standardową dniówkę w soboty, a roboty jest w 95% tyle, że #!$%@? jakiś szajs byle ci tylko czas minął, pustki i nuda. XD
Kiedyś chodziłem zawsze, ale od kiedy mam partnerkę, to już trochę sram na to, bo wolę z nią czas spędzić.

Mojej mamie płacili w poprzedniej robocie 300 za 8h niedzielę, to szła chętnie jak miała
  • Odpowiedz
@Victim: A potem słyszysz tylko, że młodzi to zero pracowitości, tylko by te pensje chcieli, a popatrz jak Saszka pracuje, w każdy weekend, robi jak za trzech, to jest pracownik, co się przykłada. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz