Wpis z mikrobloga

Czy ktoś z Was używa kosiarki "ręcznej", jak na zdjęciu?
Miałem z taką styczność wiele lat temu, kiedy elektryki i spalinówki były jeszcze luksusem. Pamiętam, że chodziło to dosyć topornie.

Do koszenia używam spalinówki, lecz mam mały i ciasny fragment ogrodu, tuż przy domu, o który dbam szczególnie. Myślę, że nie byłoby problemu przelecieć się z tym codziennie lub co 2 dzień.

Czy ma to sens, czy raczej zabawka dla masochistów?
Większośc tego typu urządzeń nie ma kosza. Czy kosz jest istotny?
Czy można uznac ze czeste koszenie małego przyrostu daje efekt podobny do mulczowania i nie trzeba nic zbierac?

#ogrodnictwo #dom #ogrod #trawnik
bgjm - Czy ktoś z Was używa kosiarki "ręcznej", jak na zdjęciu?
Miałem z taką styczn...

źródło: comment_1624368619MnRyRMJu7NI2LFNzVLobQq.jpg

Pobierz
  • 11
@bgjm mam identyczną. Dopóki na trawniku nic nie było to dawała radę, ale jak się pojawiał trampolina, jakieś zabawki to pojawił się problem. Zasada jest taka że musisz jechać żeby kosić i to jechać względnie szybko. Plus kosisz tylko między kołami, więc pod mur czy przeszkodę nie podjedziesz. No i ziemia musi być względnie równa. Kosz dawała radę pod warunkiem że nie wiało, bo jak był wiatr to rozwiewał trawę wyrzucana do
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@bgjm: tu masz dosyć ciekawy film moim zdaniem. Gość wyraźnie opisuje wady takiej kosiarki, widać efekty jego koszenia. Nie wygląda na bardzo niezadowolonego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z tego co mówi, to jeżeli masz płaski teren i trawę bez większych zanieczyszczeń to taka kosiarka ma swoje plusy i efekt będzie lepszy niż u niego. Ale to już sam musisz sobie ocenić i przekalkulować.
https://youtu.be/hVBeFrqzo9w