Wpis z mikrobloga

@h0gan: Pewnie że tak, wypadek może się zdarzyć wszędzie. Natomiast chodzi mu tutaj o to konkretne miejsce, ten punkt który się mija z duża prędkością - jeżeli na tej prostej wypadniesz przy takiej prędkości to raczej z tego cało nie wyjdziesz. Nie będę się mądrzyć w jaki sposób tą krawędź zabezpieczać ale wydaje mi się ze Rosberg ma w tym co mówi sporo racji. Monze raczej dobrze znam z pamięci i
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Gentleman_Adrian: miałem tu na myśli wszystkie tory, gdzie wjazd do pit lane jest równoległy do prostej startowej (m. in. Monza) . Teoretycznie na każdym takim torze wybuch opony mógłby skończyć się źle, ale moim zdaniem jest to duszukiwanie się ryzyka na siłę w miejscach, gdzie nie da się go wyeliminować.
@OWeN96: Niby tak i też miałem podobne podejście, z drugiej strony @h0gan: ma również sporo racji. F1 ma duże prędkości w zakrętach, a i zakręt na Monzie pozwala na zachowanie sporej prędkości. Balustradę na nagraniu w załączniku Raikonen w 2017 r. mijąl z 302 km/h.
Prędkość Vettela w 2018 r. to 330 km/h, ale wydaje mi się co ważniejsze aleja w Baku jest po lewej stronie i kierowca zachowując linie
@Gentleman_Adrian
@h0gan Wszystko zależy od wielu czynników. Roseberg się zna i nawet się nie dziwię brokułom, że się na niego powołują. W Baku lecą na pełnej prędkości, nawet na Monzie mają 20-30 km/h mniej. A to zawsze coś. W dodatku wydaje mi się że na Monzie pit entry jest lepiej zabezpieczone bo w Baku jest jakby mniej bariery amortyzującej. W ogóle te bariery w Azerbejdżanie są przesrane bo wszędzie beton który nic