Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-filmu-zabojcze-maszyny/

Zabójcze Maszyny jadą po zużytych od schematów torach i w żaden sposób nie próbują uatrakcyjnić podróży, odhaczając tylko w przelocie wyeksploatowane stacje. Jednocześnie napchały z książki za dużo treści naraz do mechanicznej paszczy i dławią się przez całą drogę. Sens wychodzi im bokami, a scenariusz wygląda równie atrakcyjnie, jak anonimowa breja ze stołówki. Jazda jest co prawda szybka, nawet aż za szybka, ale trzeba przyznać, że widoki są ładne. Film zaliczył finansową klapę (budżet 100 milionów dolarów, zarobił około 83, a ostatecznie przyniósł 174 miliony straty) i łatwo zobaczyć czemu. To nic więcej jak nieudolna ekranizacja książki, wyreżyserowana i napisana (przez trzech scenarzystów!) w najgorszy możliwy dla tego gatunku sposób. Jeśli jednak ktokolwiek za sprawą obrazków poczuje się zainteresowany tematyką, polecam rozejrzeć się za książkami, których recenzje u nas napisała Fushikoma.
Recenzja filmu Zabójcze Maszyny
#film #filmy #filmnawieczor #ogladajzwykopem #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-filmu-zabojcze-maszyny/

Zabójcze Masz...

źródło: comment_1607252006NtkLjMUVh9jtB8u6N4u51v.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz