Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@ElLama: @AgresywnyKaloryfer: @tomislawniepelka: @Royal_Email: Miski bez obrazy wsior z tej strony z małej wioski z zarobkami 3k na rękę.
Wydaje mi się że jakbym poszedł to miasta to też bym gotował by zaoszczędzić hajs a można gotować smacznie i na kilka dni. Np Spaghetti, Burrito itd

Ciekawi mnie ile wydajecie przeważnie na obiad w knajpie i ile zarabiacie. Czy jak zamawiacie to codziennie piwko/cola czy na tym oszczędzacie
@Niebadzlosiem: to zależy... tanio to nie jest więc raczej nie za często do droższych restauracji. Przy dwóch osobach danie główne czy jakaś pizza + piwo/drink i 100 zł od razu. Jak się pójdzie do lepszej na jakąś przystawkę, danie, deser + napoje to 250 potrafi wyjść.
@tomislawniepelka: Żeby te kotlety dało się jeszcze jeść. Jak były u mnie kotlety mielone to jadłem same ziemniaki, tak niedobre to było. Raz jadłem niby takie same kotlety u kolegi i smakowały mi tak, że jego matka dała mi troche do domu i była wniebowzięta że komuś to tak smakuje XD

@Niebadzlosiem: Teraz jak nie muszę chodzić do roboty to robię tak samo. Raz na tydzień zdarza się gdzieś wyjść.
@Niebadzlosiem: Ja najczęściej sobie po prostu zamawiam żarcie, kilkanaście/dziesiąt razy w miesiącu, bo lubię i jest wygodnie. xD Według banku w październiku wydałem na zamówienia/knajpy 1267 złotych. Aż mnie skręciło jak zobaczyłem kwotę, generalnie sobie nie zdawałem sprawy ile to, po prostu mam ochotę to sobie zamawiam/idę. xD
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@ElLama: No właśnie to straszne trochę xD Może przez to że jak gotuje w domu i robię zakupy w sklepie to burgery wyjdą nawet i 30zl to spoczko ale dać w knajpie 25zl za burgera mehh drogo xD Jakoś inaczej na to patrzę. Nie powiem bo na wakacjach czy od święta lubię iść do lepszej knajoy albo jak chce spróbować czegoś nowego jednak jedzenie na codzien wydaje mi się takie drogie
@Niebadzlosiem: Lepiej być mentalnie dusigroszem czy tam wyrwigroszem (oby nie kabaretem xD), niż być głąbem co wydaje 1300 miesięcznie, zamiast ruszyć dupsko i coś ugotować. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chociaż to też oczywiście nie do końca tak, bo jak ostatnio robiłem burgery to też mi poszło na to z 60 czy 70 złotych, a w knajpie bym zapłacił 35 za zestaw z frytkami, sałatką i piciem. Także
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@ElLama: Ja myślę że to skomplikowane trochę :P
Jak ktoś jest biedny albo oszczędny to gotowanie + chodzenie do knajpy od święta spok opcja ale jak ktoś zarabia nie wiem z 15k a nie lubi gotować to nie widzę sensu by oszczędzał na tym :D Zwłaszcza jeśli ma możliwość ten czas przeznaczyć na zarobienie hajsu tworząc side project czekając na danie. Jednak takich ludzi jest garstka xD