Wpis z mikrobloga

@golf3cabrio: bo kiedyś mały silnik do segmentu C to było 1.6, a 1.8 to był mały upgrade. Dziś 1.0 z turbo jeździ lepiej, szczególnie w mieście niż stare 2.0.

Co do charakterystyki turbo to zależy co kto lubi, ja od zawsze lubiłem takie silniki, nawet w czasach Subaru i starych dużych turbin które łapały hen wysoko ale jak już złapały to cię mogło obrócić. Miałem takie jedno auto, na szczęście z
@MikiGRU: to porównanie nie mówi nic o downsizingu tylko że kiedyś były "mocarne" jednostki bez turbo a teraz wszystko ma turbo i jest "upośledzone".

Downsizing istnieje, ale wcale źle to nie wychodzi, te małe silniczki naprawdę przyjemnie jeżdżą szczególnie w mieście tylko że ludzie robią porównania z dupy bo porównują 1.0 to rzędowych szóstek. Idź porównaj spalanie, oddawanie mocy, dynamikę jazdy itd. do bazowych jednostek (bo teraz 1.0TSI to jest bazowa