Wpis z mikrobloga

#programowanie #programista15k #pytanie

Powiedzcie mi tak całkiem szczerze, czy 24 lata to już za późno żeby zacząć bawić się w programowanie? Szkołę średnią wybierałam będąc jeszcze gówniakiem, nic nie wiedząc o życiu ani o sobie, więc poszłam na kierunek kompletnie odbiegający od informatyki, który teraz kompletnie mi nie pasuje, a w życiu też nie toczy się zbyt wesoło #przegryw dlatego zastanawiam się czy osoba bez żadnej szkoły i studiów informatycznych ma w ogóle szanse w tym wieku jeszcze się wybić? XD Ogólnie w komputery i internety raczej umiem, przynajmniej zawsze potrafiłam więcej niż 3/4 ludzi z którymi miałam do czynienia, więc samo ogarnięcie tematu chyba nie byłoby takie trudne, ale jak z rynkiem pracy i "doświadczeniem"? :|
  • 16
  • Odpowiedz
@Neczeri: Jeżeli to był kierunek ścisły, najlepiej jakaś matematyka to najbardziej.
Ale zawsze możesz zostać klepaczem kodu, szpecem od UI, specjalistką QA albo zwykłym prodżekt ołnerem.
  • Odpowiedz
@TakSiePrzegrywa: równie dobrze mogę być niebieski, chcesz sprawdzić? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@WielkiElektronig: @nikolaj92: pytanie tylko jak dawno to było... :D Teraz dużo ludzi idzie w tą stronę, a ja na sam widok 15 latka uczącego na YT jak kodować mam wewnętrznego moralniaka.

@lionbest: no niestety nic z matmą, mało ambitne i na te czasy kompletnie nieprzydatne. UI jak i UX w jakimś stopniu
  • Odpowiedz
pytanie tylko jak dawno to było... :D Teraz dużo ludzi idzie w tą stronę, a ja na sam widok 15 latka uczącego na YT jak kodować mam wewnętrznego moralniaka.


@Neczeri: 5 lat temu. Na pluralsight tez sa fajne kursy jakby co
  • Odpowiedz
@Neczeri: Jeżeli będziesz się systematycznie i konsekwentnie uczyć to możesz zaczynać, w innym wypadku szkoda czasu. No i nauka programowania wymaga czasu, więc nie licz, że po 3 miesiącach kodzenia dostaniesz pracę
  • Odpowiedz
@damianex19: No nie żartuj sobie. Masz chyba zbyt duże wymagania co do pierwszej pracy w IT tak jak większość. Jak zatrudniają osobę która nie ma żadnego doświadczenia i nie wiadomo czy się nada na stanowisko (szczególnie jak ktoś bez studiów uczy się programowania) to wiadomo, że kokosów na dzień dobry nie dostanie. Profitem jest to, że jak popracujesz trochę to dostaniesz sporą podwyżkę jak się sprawdzisz, a nawet jak podwyżka nie
  • Odpowiedz
@cptKaladin: Robiąc tylko projekty uczelnianiane z mojego doświadczenia wychodzi że rekruterzy siebie uważają za bogów a mnie czyli potencjalnego pracownika za debila. Oczywiście też najlepiej by było jakbyś pracował za darmo z pasji. Bo jak nie to mają 10 juniorów/stażystów na twoje miejsce.
  • Odpowiedz
@damianex19: Bo uczelniane projekty to w większości gówno XD. Tak jak zresztą studia w Polsce. Nie wiem co studiujesz, ale jak gadam z kolegami w pracy to w zdecydowana większość też tak uważa. Mają dużo chętnych to się musisz wyróżnić, a nie robiąc nic poza tymi uczelnianymi projektami w życiu tego nie osiągniesz, skoro nie masz doświadczenia
  • Odpowiedz
@Neczeri: U mnie w korpo, na praktykach jest magister archeologii, dziewucha po ekonomii, gość lev 28 który nie ma studiów jeszcze skończonych, a pracował jako help desk na słuchawce. Uczę gościa po ukończonej chemii. Papier nie daje pracy w IT, liczą się tylko umiejętności. Doświadczenie w pracy. Rób jakiś własny projekt i się ucz programowania przy okazji.
  • Odpowiedz