Wpis z mikrobloga

@kanapka_z_keczapem: Najgorzej się na taką nadziać ( )
Jak jeszcze bawiłem się w tindery i badoo, to kilka razy miałem nieszczęście trafić na mamusię ukrywającą ten fakt. I te późniejsze teksty ,,to nie ma przecież znaczenia”, ,,jesteś fajnym facetem, Oskarek by cię polubił”.
Tylko może ja niekoniecznie chcę wpakowywać się w wychowywanie cudzego bachora ¯_(ツ)
  • Odpowiedz
@kanapka_z_keczapem: Spojrzyjcie jak wykop jest #!$%@?. Podłogi w lennyface odczytał jako załączenie kursywy XD

Do meritum jednak.
Trafiło mi się to dwa razy, gdy relacja była już trochę dłuższa i szła ku czemuś bardziej stałemu. Za pierwszym razem czułem się mocno oszukany i niepotrzebnie zareagowałem emocjami, co wywołało kłótnię i histerię mamuśki. Za drugim razem po prostu powiedziałem, że to nie dla mnie, sam nie planuję dzieci, także tym bardziej
  • Odpowiedz
@kanapka_z_keczapem: Sama podkłada łatwą wymówkę żeby #!$%@?ć "z jej winy". Poruchasz sobie,nagle ona wyskakuje,że ma gówniaka a Ty #!$%@? mówiąc,że nie chcesz być z kimś kto zaczyna znajomość od takiego kłamstwa jak zatajenie posiadania dziecka. A szkoda,bo miałeś wobec niej poważne plany xDDD
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@coram_populo: Jak ma dziecko to dla większości jest skreślona. Może dla 1% nie jest, np. tych którzy też jakieś dzieci już mają, więc ukrywanie tego nie ma sensu
  • Odpowiedz
@svickova:

Większość facetów po 30 też udaje na tinderze, że nie ma dzieci.

Skąd wiesz, że większość?
Poza tym jeśli szuka się niezobowiązujących spotkań posiadanie lub nie posiadanie dziecka nie jest w sumie aż tak istotne.
  • Odpowiedz