Wpis z mikrobloga

i jeszcze na innych fotach te włosy na feminazistke, nie mam nic do karmiących piersią ale śmieszy mnie ta chęć chwalenia się tym w sposób niesmaczny a nawet żenujący, to nadal prostytucja, tylko ceną są followersi a biznesem wywlekanie prywatnego życia na publiczne forum


@dildo-vaggins: daj jej spokój, to jedyna niecodzienna sytuacja w jej życiu przez najbliższy kwartał