Wpis z mikrobloga

@Mandarlin Swiat wciaga swoja otoczka, poerwsza lokacja to majstersztyk i sama przyjemnosc eksploracji. Pozniej gra zaczyna sie odczuwalnie dluzyc, badz co badz jest w niej sporo zawartosci i ma prawo robic sie nuzaca w drugiej polowie. Za pierwszym razem nie podolalem, dopiero za drugim znalazlem w sobie wystarczajaco samozaparcia, zeby dokonczyc fabule.

Kreator postaci ubogi jezeli chodzi o aspekty kosmetyczne, skilli w grze jest sporo i mozna sobie porobic jakies ciekawe
  • Odpowiedz
@Nakimesis: ja nie potrafiłem sie wciagnac, podchodzilem 3x od prologu, wydaje mi sie ze za kazdym razem pomijam jakies 80% gry ida do przodu, plus przy jednym podejciu ten kaganiec stracila tylko jedna postac a nie wszystkie w grupie i nie wiedzialem czy tak powinno byc ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz