Wpis z mikrobloga

Praca - jesteś chory - cyk L4
Szkoła - jesteś chory - cyk zwolnionko
Studia - jesteś chory - "Ja nie uznaje zwolnień od lekarza, za brak obecności dodatkowa lektura na kolokwium"

( ͡° ʖ̯ ͡°)
#studbaza
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maklerio
@styropiann chyba od szczęścia zależy. Pamiętam na studiach nie byłem na kole z powodu choroby i chciałem się ugadać na jakąś szansę więc czekałem na prowadzącego. W kolejce przed pokojem byłem ja, który olał koło bo zachlał i tłumaczył się przeziebieniem i jakiś gościu co miał połamane obie nogi. Połamany został spuszczony na drzewo przez prowadzącego a ja usłyszałem "no wszyscy byliśmy kiedyś studentami, zapraszam pana za tydzień". Kwestia
  • Odpowiedz
  • 34
@Maklerio
@styropiann
Ile razy daje studentowi zwolnienie, zawsze mówię, że się 'profesory' mogą czepiać, wtedy mówię, żeby ich prosili o telefon do mnie jeżeli potrzebują wyjaśnień ;D Też mnie to na studiach wkurzało, dlatego chcę młodym pomagać jeżeli jest podstawa ku temu
  • Odpowiedz
@Maklerio: to ja znałem na studiach takiego lekarza co bez problemu wystawiał zwolnienia i większość je przyjmowała po za jednym takim profesorem. Jak mi się nie chciało na jakieś koło przyjść to zawsze sobie brałem, cyk zwolnienie.
  • Odpowiedz
@Maklerio: U nas na PG rzeczy w takim stylu (domniemanie ściągania, nie przyjmowanie zwolnień od lekarza/Policji/Sądu) nie przechodzą. Ale z innego powodu.
Kiedyś jeden z profesorów uwalił kogoś z powodu domniemania właśnie. No i na poprawkę student przyszedł wyekwipowany w siekierę.
Profesor stracił dwa palce. Jego asystent - życie.
Niestety to nie fake tylko sytuacja z 2002 r.
  • Odpowiedz