Wpis z mikrobloga

@staryhaliny: mieszkam w okolicy i po pierwszym jebnięciu, tym koło 17-18 zaczęło niesamowicie śmierdzieć jakby benzyną/rozpuszczalnikiem, oczyszczacz powietrza zaczął szaleć i przy zamkniętych oknach szalał jeszcze przez ponad pół godziny. Mnie to interesuje dlatego, żeby wiedzieć co się stało i czy coś potencjalnie nie wyciekło/nie szkodzi w inny sposób. Jak trzy głośne jebnięcia są w takim wielkim mieście tajemnicą i trudno stwierdzić co się stało, to w zasadzie każdy może
  • Odpowiedz
@staryhaliny: bardziej mi chodzi że okej ja słyszałem w jakieś odległości ale ktoś na bank był bliżej naprawdę wolnych terenów w KRK nie ma tak dużo żeby nikt nie był bliżej ;)
  • Odpowiedz
Mi to wygląda na jakąś zbiorową histerię. Tak, mieszkam w Krakowie. Nie, niczego nie słyszałam. ;)


@sillygiraffe: to nie histeria bo coś jebnęło - osobiście przez okno widziałem błysk przy drugim wybuchu. Jedyne co mi przychodzi na myśl to że ktoś odpalił jakaś naprawdę mocną petardę samoróbkę w jakimś parku (stąd zero szkód i wezwań), a my się potem trochę nakręciliśmy co do mocy tego wybuchu (przynajmniej dwóch)
  • Odpowiedz
Mam okna na Łęg i dlatego pomyślałem o elektrociepłowni


@staryhaliny: spuszczanie pary wodnej powoduje taki huk, błysk nie pasuje ale huk jak najbardziej zdarzało się to już nieraz
  • Odpowiedz
@Erimar: mam jeszcze jedna teorię chociaż nie wiem czy to możliwe - tam gdzie widziałem wyładowanie wydaje mi się że idą tory kolejowe - może było jakies konkretne wyładowanie na trakcji? Nie wiem czy możliwe jest aż takie wyładowanie
  • Odpowiedz
@Erimar: pod jednym z artykułów jest jeszcze komentarz że to jakiś fejerwerk był wczoraj odpalony przy klubie Arka - no mówiąc szczerze by mi to pasowało chociaż wybuch był przy ziemi
  • Odpowiedz