Wpis z mikrobloga

@murdoc Myślę że szyberdach stłukł się wcześniej, ktoś nałożył folie żeby deszcz nie zalał samochodu. Pod wpływem ciężaru wody folia zaczęła opadać, a na końcu zamarzla. Taka moja teoria. W szyberdachach szyby nie są klejone jak czolowe, więc toeria @GodSafeTheQueen chyba nietrafiona.
  • Odpowiedz