Aktywne Wpisy

deiceberg +399
źródło: images (10)
Pobierz
LubieHardkor +29
Unia Europejska chce zrobić to co chciał Hitler, tylko pokojowo i długo dystansowo, tak, że ludzie nie będą wiedzieli kiedy to się stanie, na zasadzie gotowanej żaby, gdzie wrzucisz żabę do wrzątku, to ta będzie starała się z niego uciec, lecz gdy wrzucisz żabę do zimnej wody i powoli będziesz podgrzewał temperature, ta będzie się przyzwyczajać, i gdy przekroczy bezpieczną temperature, żaba umrze, bez jakiejkolwiek próby ucieczki
#oswiadczeniezdupy #uniaeuropejska #protestrolnikow #ue
#oswiadczeniezdupy #uniaeuropejska #protestrolnikow #ue





Life is Strange: Before the Storm to sequel udany. Co prawda nie dorównuje oryginałowi, ale jego twórcy zrobili wszystko, co w ich mocy, żeby zawieść fanów. I to się udało. Deck Nine, bazując na prostocie pierwowzoru, stworzono kolejną udaną opowieść osadzoną w uniwersum Life is Strange, przy której można spędzić około dziewięciu godzin. I chociaż prequel nie wgniótł mnie w ziemię tak jak oryginał, to jednak nie uważam tego czasu za stracony – wręcz przeciwnie. Dla fanów Chloe to rzecz obowiązkowa. Postać ta została przedstawiona tutaj wielowymiarowo i pozwala lepiej poznać i zrozumieć niebieskowłosą punkówę. A kto wie, być może nawet wpłynąć na to, jak będziecie ją postrzegać w Life is Strange. Recenzja gry Life is Strange: Before the Storm
#recenzja #gry #grykomputerowe #pcmasterrace #xboxone #ps4
źródło: comment_jkN4okV322djSKMw78pfYyLrJnpIiWRn.jpg
Pobierzhttps://www.youtube.com/watch?v=o68N2ftlVWQ
Ale w skrócie - zidiocenie i spłycenie postaci Chloe (nie, różnica lat tego nie tłumaczy), która hur dur musi się buntować przeciwko wszystkim i wszystkiemu, nawet biedny płotek musi oberwać, do tego bezsensowna momentami fabuła, która jest po prostu niewiarygodna (wiarygodna była w podstawce, bo postacie były realne i realistyczne, a tutaj wszystko jest tak przerysowane i spłycone), no
@NieTylkoGry: Znaczy co, nie ma tylu dziur fabularnych?