Wpis z mikrobloga

@Promozet1: ludzie nie rozumieja ze dopuszczalna predkosc to nie jest predkosc z ktora mozna jechac. Tak samo jak zielone swiatlo na sygnalizacji nie oznacza ze mozna jechac.
  • Odpowiedz
@GordonLameman3: jako kierowca był odpowiedzialny za pasażerów. Jego bezmyślność spowodowała śmierć ludzi. Tylko on jest winien. To ze można jechać maks 90 nie znaczy ze trzeba tyle jechać. Nie dziwie ze tyle trupów na polskich drogach. Winny tez czowiek ktory sprzedal mu samochod? A moze ten ktory go splodzil? A moze ten ktory 50 lat temu zasadzil to drzewo? A moze ten ktory odpowiadal za progonoze pogody i nie uczulil
  • Odpowiedz
@Promozet1
No właśnie, widać że nie masz pojęcia o wymianę sprawiedliwości. Liczy się stopień winy. Przede wszystkim

Skutki są na drugim, trzecim miejscu.

To nie była głupota, a błąd. Zwykły kłodzki błąd.
Głupotę to prezentujesz ty. Masz prawo jazdy w ogóle?
  • Odpowiedz
@GordonLameman3: tak od 9, lat, 110k przebiegu. Bronisz kretyna. Zapewne jak nie znam się na prawie to sprawca zostanie uniewinniony w każdej instancji a na samym końcu kasacja od SN i potem umorzenie. W zwykłym ludzkim błędzie pomylisz się przy przepisywaniu liczb do Excela a nie popełniasz śmiertelny wypadek.
  • Odpowiedz