Wpis z mikrobloga

#polska #cebula
Ale mam beke z polskiej cebuli. Grałem mecza w fife. Gościu miał włączony mikro i z kimś tam sobie gadał. Strzelił mi bramkę. I mówi no to będzie łatwy szybki mecz. Zaraz ja wyrownalem coś tam mówi że jaki fart. Potem strzelilem mu na 2:1 i on że " on nie umie grać i strzelił mi 2 szmaty" minęło 3 minuty zapieprzylem mu na 5:1 i typ powiedział że ta gra jest upośledzena wylaczyl mecz XDDDD
  • 2
@Starboy97: Nigdy nie rozumiałem takich.. ludzi. Wiadomo, im młodszy byłem, tym gorzej reagowałem na porażki, ale porażkę zawsze uznać wypadało, nawet jeśli kończyło się to "brakiem chęci do dalszej gry", żałosne zakończenie z tzw. fochem, ale porażkę się mimo wszystko uznawało. I o to właśnie chodzi, aby doskonalić się po porażce, żeby później to inni dostawali taką "lekcję", a nie żale, że "był lepszy na farcie akurat", to zwyczajnie głupie i