Wpis z mikrobloga

https://www.wykop.pl/link/4061321/stany-zjednoczone-sa-zaniepokojone-decyzja-polski-o-ukaraniu-prywatnego-nadawcy/

Boże święty, nic nie sprawia mi większej radości jak wypopki usiłujące zgrywać ekspertów od polityki międzynarodowej.

Większość komentarzy "przypadkowych przechodniów" (#pdk) skonstruowana jest na bardzo podobnym schemacie - "ale co z tego że Stany są zaniepokojone, przecież żołnierzy na wysłali, przecież bazy i czołgi, kogo obchodzi że jakaś "zaniepokojenie" wyrazili, i tak są naszymi kumplami na wieki wieków amen".

Ekhm.

Przeciętny wykopek "politykę międzynarodową" analizuje w sposób barbarzyńsko wręcz prosty - albo nas ktoś lubi, albo nie.

Oczywistością jest, że Stany nie przestaną się z nami kumplować tylko dlatego, że TVN d------o absurdalną i z d--y wziętą karę, a fakt że są "zaniepokojeni" nie sprawi, że na naszym brzegu zaczną lądować amerykańskie oddziały inwazyjne. Macie tutaj, klakiery, trochę racji - ta wiadomość nie jest wcale "istotna" czy "ważna" dla bieżącej polityki na linii Polska-Stany.

Ale.

Polska została upomniana w ten sposób już drugi raz, tylko w tym roku. Stany uważają się za "światowego szeryfa", więc te upomnienia... są dla nas potężną klęską dyplomatyczną. Potężna, wykopki. To nie jest tak, że jakiś afrykański bantustan nas "upomina" że za mało bananów jemy - p--------e Stany Zjednoczone upominają nas, że nam demokracja szwankuje.

Co to może dla nas oznaczać?

W polityce "codziennej"? Nic. Absolutnie nic. Polska i Stany kumplują się dalej, dokładnie tak jak kumplowaliśmy się przez ostatnie 20 lat.

ALE, i tym razem mamy do czynienia z dość grubym "ale".

Wyobraźcie sobie teraz, że chcemy u hamburgerów coś załatwić. Ot, na przykład, chcemy se od nich kupić czołgi - czy jakikolwiek inny sprzęt wojskowy. Albo, nie wiem - potrzebne jest nam ich wsparcie w jakiejś "aferce" dyplomatycznej.

I hamburgery nam te czołgi sprzedadzą, pomocy nam udzielą... ale, przecież, Polska łamie zasady demokracji, więc za darmo tego nie zrobią, prawda? Ba - czołgów sprzedadzą nam mniej niż chcieliśmy, w uboższych wersjach, w podwójnej cenie - a wsparcia dyplomatycznego udzielą, ale późno i niespecjalnie "przekonująco".

Albo nie pomogą nam wcale, bo stwierdzą, że na daną chwilę niepotrzebne jest im mieszanie się do spraw kraju, który łamie zasadę wolności prasy.

Innymi słowy - właśnie daliśmy naszym "sojusznikom" cudowny argument, który bez cienia zastanowienia wykorzystają przeciwko nam w negocjacjach na dowolny, naprawdę dowolny temat. I co my im odpowiemy, ustami kretyna Waszczykowskiego? Jak zbijemy ten argument?

Zaczynamy kumać do czego zmierzam? Zaczynamy kumać, że "dyplomacja" i "polityka międzynarodowa" nie działa w sposób zero-jedynkowy? Zaczynamy kumać, jak groźne dla naszego (NASZEGO, k---a mać) kraju są "zaniepokojone Stany"?

#neuropa #polityka #4konserwy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mnik1: Warto wspomnieć o dwóch sprawach, które wiele osób pomija:
1. Sprawa negocjacji i osłabiania pozycji negocjacyjnych o których wspomniałeś
2. Sprawa rozlania się polskich poglądów na inne kraje - Stany i Niemcy nie mogą na to pozwolić aby inne kraje przechodziły na Putinizm
  • Odpowiedz
@Variv: Cena rakiet skoczyła do wartości zaporowej ewidentnie na skutek działań MON. To w połączeniu z forsowanymi przez rząd "reformami" związanymi z sądownictwem powoduje, że Polska zaczyna być odbierana jako kraj, który za chwilę może stać się demokracją ludową (że tak nawiążę do przeszłości). A takim krajom najnowszych technologii (abyśmy mogli kupić te patrioty zgodę musiały wyrazić najwyższe władze USA) się nie sprzedaje, gdyż w każdej chwili może zostać "przekazana"
  • Odpowiedz
Wyobraźcie sobie teraz, że chcemy u hamburgerów coś załatwić


@mnik1: albo ruch bezwizowy - a nie, tego nie udało nam sięzałatwić nigdy mimo braku takich POTĘŻNYCH wtop dyplomatycznych. generalnie usa ma na nas wywalone dopóki nie wyślemy im dużej ilości dolarów w worku, a i wtedy tylko na chwile na nas zerkną, podpiszą dokumenty i będą czekać na kolejne dolary.
  • Odpowiedz
patrioty najnowsza technologia xd czyli zacharski co ich plany wykradal to mlodzieniaszek


@innych: W zasadzie już iksde zdradza wszystko. Dodatkowo słowotok, bez interpunkcji. Gimbaza level. Wyjaśnię.
To, że sytem patriot ma swoje lata, nie znaczy, że po drodze nie przeszedł gruntownych modernizacji. Nie mówiąc już o kolejnych wersjach rozwojowych, nowych rakietach, nowych systemach kierowania ogniem, radarach itd.
Nasz kochany MON negocjował a Amerykanami zakup najnowszej wersji (w zasadzie nawet jeszcze
  • Odpowiedz