Wpis z mikrobloga

@crazyfigo: Też uważam, że chyba nie ma osoby, która kupiłaby to gówno myśląc, że to oryginał- pomijając przypadki szczególne (osoby łykające historie o Rolexach "na oryginalnych częściach wyniesionych z fabryki" i tym podobne bzdury). Dlatego nie chodzi mi tu o ochronę kupujących tylko o sam fakt, że handel takim czymś jest nielegalny.