Wpis z mikrobloga

Ten kawałek wosku był pośrednikiem i katalizatorem Bożej łaski, chronił od śmierci i nieszczęść, zapewniał bezpieczną podróż i bujne plony. Przez 1000 lat jego moc nadała mu rangę potężnego amuletu, a otrzymać Agnuska, to jak wygrać z rakiem (i to czasem dosłownie).
To jakaś magia, czary czy co? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz