Wpis z mikrobloga

@FireDash: Zawsze przychodzę ubrany w sposób normalny. Nie widzę potrzeby zakładania garnituru na egzamin, na który wykładowca ubiera się tak jak zawsze. Egzamin jak egzamin, normalna sprawa. Nie rozumiem fenomenu 'dress code' i innych tego typu bzdur. Nie jest ważny ubiór, a wiedza jaką posiadasz.