Wpis z mikrobloga

@michaml9995: złotowy to jest jakiś pieprzony relikt najgorszych czasów, jak chciałem gdzieś dojechać i zapytałem się ile za kurs mniej więcej wyjdzie, to odpowiedział "a ile masz?". Widać ceny są dynamiczne i zależne od klienta.
  • Odpowiedz