Wpis z mikrobloga

@wytrzzeszcz: To taki "interfejs" do różnych platform wirtualizacji. Możesz zdefiniować sobie w pliku jak ma wyglądać maszyna wirtualna, jaki ma mieć IP, uruchomić skrypt basha albo puppeta żeby zainstalować tam coś. Generalnie fajna sprawa do tworzenia maszyn developerskich i ich provisioningu. Konfigurację całej maszyny możesz sobie trzymac nawet na gitcie (bo to w końcu plik tekstowy) no i bardzo łatwo się stawia na nowo, jeśli się coś popsuje: vagrant destroy i