Wpis z mikrobloga

W samochodzie coś stuka przy ruszaniu i odejmowaniu gazu podczas jazdy. Udaję się do mechanika.
- Dzień dobry
- Dzień dobry, słucham? - pyta mechanik
- Mam problem z samochodem, dochodzą jakieś dziwne stuki spod maski podczas ruszania, przyspieszania oraz przy odjęciu gazu, słyszalne na niskich biegach.
Mechanik rozgląda się dookoła i mówi:
- Przyjedź w środę to popatrzymy co tam dokładnie, bo teraz jestem zawalony robotą.
- OK.
Przyjeżdżam w środę, przedstawiam problem:
- Umawialiśmy się na środę w sprawie stuków w moim aucie.
- Aaa nie pamiętam - odrzekł.
Zajął się innym klientem, gdy nagle oczyściło się i podchodzi, ja mówię dokładnie o co chodzi.
- Wjedź na podnośnik, zaraz zobaczymy.
Wjeżdżam, samochód leci pod sufit.
- Tu luz na dyferencjale lekki, bo to na frezach chodzi, ale nie jest źle, z dwóch stron to się kumuluje. Można jeździć ile się da, bo koszt jest diametralny.
- Proszę Pana, stuki już są dość głośne... - odpowiedziałem
- Ja nie gwarantuję, że po naprawie tego problem zniknie (WTF?), bo to może być skumulowane, tu tuleje itp. Zaczął wymieniać tam podzespoły wszystkie) gdy nagle odparł:
- Samochód na dół, wsiadaj obok, przejedziemy się.
Olśnienie, przecież to nie dyferencjał, te stuki dochodzą z lewej strony. To jakaś luźna blacha coś tam lata. I teraz najlepszy tekst. "Robi Ci to coś?" #robi #nierobi
- Stuki są dość głośne i denerwujące za każdym razem...
- Pojedź na szarpaki niech Ci to sprawdzą.
Ewidentne "nie mam czasu, nie wiem co to jest"
#truestory #samochody #mechanika
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Pan_Minus: trzeba na bieg dac zaciągnąć ręczny "szarpać "silnikiem. i druga osoba stoi przed maska i patrzy. jeśli poduszki mają takie luzy że je słychać będzie widać jak silnik rusza się na poduszkach
  • Odpowiedz
  • 0
Kola dokrecone lol
Szarpanie na recznym bylo ale nic nie widzial.
Rece opadaja.
Bylem juz u 2mechanikow w tej sprawie i to typu jak mowisz wymienie olej klocki i idz juz
  • Odpowiedz
@Pan_Minus:

Dostałeś już taką serię sugestii by uciekać od tego "mechanika" bo fachowość jest mu obca, że warto naprawdę poszukać kogoś kto się zna na naprawach i ma podejście. Nie znoszę takich Mietków mechaników robiących pewnie w jakimś przydomowym garażu albo innej lokacji z PRLowskim otoczeniem i dziurawą drogą dojazdową.

Nie szukajcie najtańszych mechaników bo często w dłuższej perspektywie się to mści. Już po samym warsztacie można dużo o mechaniku
  • Odpowiedz