Wpis z mikrobloga

@Donk_von_Fisher: Teoria? Nie kompromituj się. To oczywisty fakt, a nie żadna teoria.
Tutaj są jedynie izomery tej samej substancji http://www.chemia.uni.lodz.pl/acch/wyklad3.pdf
W budowie designers drugs można zaobserwować znacznie większe modyfikacje.
Nawet tak zbliżone do siebie budową substancje jak amfetamina i metaamfetamina działają nieco inaczej na OUN, wiążą się z innymi receptorami czy w różnym stopniu podbijają poziom neuroprzekaźników.
To nie tyczy się tylko substancji powszechnie uważanych za narkotyki ale wszystkich substancji chemicznych.
@dreaper: Ale co ty mi za oczywistości tłumaczysz. Pytałem o to stwierdzenie "nie wiadomo do końca jak działają" a ty mi, że metabolity mogą być szkodliwe, jakbym o tym nie wiedział. Oczywiście, że przy designer drugs nie wiadomo dokładnie jakie enzymy odpowiadają za rozkład itd. ale generalnie jak modyfikujemy cząsteczkę katynonu, żeby tworzyć kolejne #!$%@? beta-ketony dodając jakiś łańcuch np. butyrylowy, to jakoś można określić w przybliżeniu jakie będą jego metabolity
@dreaper: wiem o tym doskonale ;) wszelakie pochodne katynonu są od dawna w obiegu i nic nowego tutaj się nie wymyśli w tej gałęzi substancji.

Co innego natomiast w przypadku na przykład kannabinoidów, gdzie wchodzą na rynek jakieś dziwactwa, bałbym się to brać. Na przykład to:
https://en.wikipedia.org/wiki/AB-FUBINACA
https://en.wikipedia.org/wiki/5F-AMB
https://en.wikipedia.org/wiki/PF-03550096
https://en.wikipedia.org/wiki/MDMB-CHMICA
D.....r - @dreaper: wiem o tym doskonale ;) wszelakie pochodne katynonu są od dawna w...

źródło: comment_TOpzkNooJWUJBw6nSrGN98nXgXcmgkoB.jpg

Pobierz
@dreaper: Dalej nie wiem czy jakieś braki próbujesz u mnie wypunktować czy co. Ja o tym wiem. Tylko najzwyczajniej mnie to nie kręci, bo jak już to wolałbym zwykłe, prawilne MDMA. Wiem, że samych podchodnych MDMA jest od grma (MDAI, NM-2-AI, DFMDA, MMAI...) niektóre legalne, z tym że niektóre działają jak psychodeliki, mniej jak MDMA.
Z psychodelików najbardziej mnie interesuje LSD, DMT i kilka tryptamin. Wszystkie są znane i opisane w
@Donk_von_Fisher: To akurat wynika z lenistwa i ekonomii, bo łatwiej jest coś wygrzebać w publikacjach niż wymyślić samemu. Te znane i opisane substancje też nie są równie wnikliwie przebadane co "narkotyki". Poza tym wachlarz tego typu substancji jest praktycznie nieskończony, a to ile ich powstanie zależy tylko od opłacalności takiego przedsięwzięcia. Skąd w takim razie zatrucia skoro to takie bezpieczne substancje?
@dreaper: Nigdzie nie napisałem, że bezpieczne. Są niebezpieczne głównie te, które dawkuje się w mg. Głównie psychodeliki. No i często hospitalizowano jak klient najadł się prochów i faza go przerosła po jakimś mxe czy alfie.
@dreaper: no generalnie chodziło mi o takie rzeczy jak 2cp czy nbomy gdzie dawkowanie to kilka mg. Po fenetylaminach było kilka przypadków śmierci w Polsce. Substancje opisane dość dobrze w literaturze ale delikwent nie wie co bierze lub nie wie jak brać i kończy się śmiercią.
@Donk_von_Fisher: fenetylamin jest też strasznie dużo. co do śmierci to wynikają one najprawdopodobniej ze złego stanu zdrowia lub przedawkowania czyli w dalszym ciągu jest to wina sytuacji prawnej, bo nie można podać dawkowania.