Wszystko wydarzyło się w tym miejscu - http://goo.gl/wVz3cn - na drodze z Wołomina do Zielonki. Wracałem do domu, do Ząbek z Wołomina (jechałem jakby w dół mapy). Za mną jechał busik. Nagle przed skrzyżowaniem zaczął mnie wyprzedzać a z tej bocznej uliczki wyjechała kobieta w czerwonym autku. Ja musiałem ratować się uciekaniem na pobocze, ale idiota i tak przywalił te wyjeżdżające autko - pięknie wyprzedzał na skrzyżowaniu widząc wyjeżdżające z boku auto,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xSQr: Nie wiem czy w dobre miejsce trafia petycja. Powinni pisać do urzędu wojewódzkiego bo to do nich należy droga. Poza tym wkrótce mają powstać 2 nowe równoległe do Żołnierskiej drogi więc wątpie by były takie korki o jakich piszą we wniosku.
  • Odpowiedz
Pozdrawiam Serdecznie kutasa z #mercedes WY5774V w #zabki pod #warszawa, który na zwrócenie uwagi o parkowaniu na zakazie (B36) kiedy z małym dzieckiem trzeba przechodzić między samochodami i po jezdni reaguje biciem ojca prowadzącego wózek z dwuletnim dzieckiem i usiłowaniem kopnięcia dziecka w wózku.
x.....r - Pozdrawiam Serdecznie kutasa z #mercedes WY5774V w #zabki pod #warszawa, kt...

źródło: comment_LjgiqDRLNyvSpe6paSCm8qWavgU38EZb.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@csk4be: znając życie nigdy go nie założysz na rękę, bo jest paskudny, no ale "były za darmo, więc trzeba brać"! :>
  • Odpowiedz
Czy to jest jakaś odgorna polityka żabki żeby zamykać sklepy parę minut przed oficjalnym zamknięciem i obsługiwanie tylko tych klientów, którym udało się wejść przekreciły klucz czy tylko u mnie na osiedlu te wredne pipy które tam pracują tak sobie ustaliły?#gorzkiezale #zabki #wrednaobsluga
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kate1990: za najniższą krajową czego się spodziewasz? Każdy chce jak najprędzej wrócić do domu, a ostatni klient może znienacka zrobić duże zakupy. Pracownik może nie mieć płacone za te kilkanaście dodatkowych minut, więc starają się uwinąć ze wszystkim na czas. Jak pracowałem w hurtowni to robiliśmy identycznie. Klienci po prostu sami się przyzwyczaili do tego, że trzeba być chwilę przed żeby się załapać.
  • Odpowiedz