Gdyby nie ta drama z Ye w tamtym czasie i "ta" okładka, to odbiór tego albumu byłby zupełnie inny.
CLB to klasyk i jestem dumny, że broniłem tego albumu od dnia premiery. To "chłoptasiowe" brzmienie albumu to dokładnie to, czym miał być projekt o nazwie "Certified Lover Boy", a Champagne Poetry to chyba najlepsze intro w dyskografii Drejka.
@artemus_aweh: IYRTITL jak dropnęło z zaskoczenia w lutowy chłodny poranek to był szok… Drizzy był tak głodny na tym albumie. Praktycznie nie ma żadnego skipu ten projekt. To był mój główny soundtrack 2015 roku.
Honestly, Nevermind to była fajna odmiana i jest zdecydowanie overhated. Kilka świetnych tracków. Jak wyszło to był duży niedosyt, że to nie był „prawdziwy” hiphopowy album, ale myślę, że hejt był przesadzony. Tym bardziej nie rozumiem
Yet again, it was another late, sleepless night in Atlanta. The studio was packed, yet intimate all at the same time. Warm amber lights washed over exotic leather furniture, creating a dimly lit sonic oasis. A sweet aroma of weed smoke clouded the air, while vanilla scented candles were strategically placed around the room. The mood developed into a haze of relaxation. As engineers
Ostry i jednocześnie piękny monolog. Nie przez wszystkich znany, bo nie wylądował na More Life. Chyba najbardziej z tego utworu zapadło mi w pamięć wyjątkowo poetyckie i soczyste d-----------e Cudiemu, który coś tam p-------ł wcześniej prowokacyjnie na Twitterze.
You were The Man on the Moon, now you just go through your phases
Chyba mój ulubiony efekt współpracy Drake’a z Kanye. Mogliby się w końcu pogodzić…
Wiem, że lubicie sobie tu trochę przyśmieszkować z pewnego Kanadyjczyka, który w bardzo naturalny i absolutnie nie-cringowy sposób tytułuje się m.in. jako Champagne Papi, The Boy, Certified Lover Boy, a nawet jako 6 God, ale przyznajcie - ten album to totalny klasyk.
Jeden z najlepszych projektów w historii. Esencja peaku cywilizacyjnego - i muzycznego - za który uważam lata 2011-2015.
Też tak macie z Taco, że lubicie jego muzykę, ale trochę głupio wam o tym mówić głośno przez sporą część jego fanów, którzy o----------ą ostry cringe? Niektórzy są wręcz upiorni w tym, jak bardzo niezdrowo przeżywają jego życie prywatne i zachowują się jak fanatycy.
Co do samej muzyki to epka Wosk jest chyba jednym z moich ulubionych projektów - i to nie tylko z polskiego rapu. 6/6.
#yeezymafia #kanyewest #muzyka ale to był kiedyś grail... Ant Clemons w polączeniu z The Weekend byłoby perfekcyjne, ale musiał wcisnąć swojego ulubionego rapera Lil baby (jeden średnio-dobry album btw) i z----ć track. Nawet abel mi średnio tu siedzi chociaż z-----ł anielskie wokale, og > donda
2017 i lost a J. Lo… (╯︵╰,)
#yeezymafia #drizzymafia #drake #rap