01.07.2019r. - trening zaliczony.

Dziś ok. 48 minut Hula - Hop. Miałam w planach jeszcze rower, ale burza pokrzyżowała mi plany.

Bilans to coś koło 1700/1814kcal.

Wrócę się jeszcze na chwilę do czerwca...
Postanowiłam, że nie będę robić jeszcze podsumowania z #wyzwaniefitczerwiec
Zrobię takie większe prawdopodobnie po tym we wrześniu albo październiku.

Miłego wieczoru!

#wyzwaniefitwakacje
źródło: comment_anRH8g38LNB0UCGJPubVqlsujqhMcX45.jpg
30.06.2019r. - dzień wolny.

Jak to na niedzielę przystało i jak to Bóg nakazał - dzisiaj odpoczynek. No poza pracą co w sumie nie idzie z tym pierwszym zdaniem... Eee, zapomnijcie. XD Właśnie dotarło do mnie, że dziś ostatni dzień czerwca i jestem w lekkim szoku. Znowu ten czas tak przeleciał, że to szok... To jak lecimy od poniedziałku na nowym hasztagu czy macie mnie dość? Haha. Ktoś rzucił kiedyś pomysł o
28.06.2019r. - trening zaliczony.

Dziś siłownia. Koleżanka wyciągła mnie na zajęcia do naszego znajomego trenera i dałam się namówić. Było całkiem fajnie, chociaż troszkę teraz bolą mnie nogi. Podnosiliśmy sobie ciężary i całkiem mi sie spodobało. Aż żałuję, że to był mój ostatni pobyt na dłuższy czas.

Bilans: ok. 1700/1814 kcal.

Miłego wieczoru!

#wyzwaniefitczerwiec
źródło: comment_lCvR4ulZyUV7jpWF8v1kS32cTSAB4NJo.jpg
27.06.2018r. - trening zaliczony.

Późno, bo dopiero co skończyłam wszystko. XD Dziś bez screena, bo zegarek się rozładował. Cały ranek szukałam gorączkowo ładowarki, żeby chociaż chwilę podładować go do pracy, nie udało się... Przed jakąś godziną znalazłam ją w BARDZO WIDOCZNYM miejscu. Co robię nie tak?

Dzisiejszy program to ''Beauty shot'' (chyba wracamy do Chody). Program ok 25 minut. Spalonych kcal ok. 240, przynajmniej zazwyczaj tyle spalam podczas tego treningu +/- 10
26.06.2019r. - nie wiem jak to nazwać. XD

Dziś sytuacja ma się tak, że byłam na oddaniu krwi (w końcu się przełamałam i w końcu miałam możliwość XD). Postanowiłam zrobić więc lekki ''Cheat day''? Nie wiem czy to dobra nazwa, ale wiadomo o co chodzi. Chyba. Tak samo z bilansem.

Miłego wieczoru!

#wyzwaniefitczerwiec #krwiodawstwo
źródło: comment_txAQiB0RJ3QvhezDxZ8ll4gQG2OcUKC8.jpg
25.06.2019r. - dzień wolny (?).

Właśnie skończyłam pracę (drugą na dziś), a właściwie wróciłam do domu po niej. Tak jakoś średnio mi się widzi odpalanie komputerka do ćwiczeń i nadrabiania, zwłaszcza, że dziś nie nocuje u siebie i dziwnie się z tym czuję. Po drugie padam z sił. Po trzecie, godzina też fajna... Także musicie mi wybaczyć ten dzień wolny, kolejny. Muszę sobie lepiej rozplanować życie i nie zgadzać się na wszystko
22.06.2019r. - dzień wolny.

Trochę po czasie, ale cóż, tak też bywa. Właśnie wróciłam z koncertu z którego między innymi powodu nie dałam zrobić treningu. Chociaż jakby zliczyć to całe skakanie, tańczenie, darcie i nie wiadomo jeszcze co przez 6h to całkiem fajny trening by się uzbierał. XD Kurde w cholere teraz bolą mnie nogi XD Ale było warto!

Bilansu nie liczyłam, ale na oko coś koło 1200/1300 kcal.

Miłego wieczoru!

#
20.06.2019r. - trening zaliczony.

Najpierw miałam w planach Hula - Hop, jednak po dosłownie chwili się wkurzyłam i rzuciłam tym w kąt. W poszukiwaniu różnorodności weszłam na YouTube i znalazłam takie coś.

https://youtu.be/kwkXyHjgoDM

Całkiem fajny trening, jestem zadowolona. Chyba będę wracać do tego kanału.

Bilans: 1800/1856kcal.

A teraz zwiewam, bo muszę rozchodzić żenade, którą poczułam przez Tindera.

Miłego wieczoru!

#wyzwaniefitczerwiec
18.06.2019r. - trening zaliczony.

Dzisiejszą aktywnością jest 30 minut Hula - Hop. Tak mi uda i pośladki dają znać po sobie po wczorajszym treningu, że uznałam to za dobry pomysł.

Bilans coś koło 2000/1866kcal. Miałam dziś spotkanie ze znajomymi, które trwało tak właściwie cały dzień. XD stwierdziłam, że nie będę świrować i zestresowana makabryczne przeliczać każdą najmniejszą kalorie i jadłam to co oni. W końcu rzadko sie widujemy, więc nie powinno być
źródło: comment_oJBAZLkHqfOCqeqYkYcT9Z96UgY3W8Fu.jpg
17.06.2019r. - trening zaliczony.

Dziś jak pisałam wczoraj - siłownia. Trafiłam w miedzy czasie na jakiś specjalny trening i dałam się namówić mojej przyjaciółce na udział w nim. Szczerze jestem zachwycona i cieszę się, że tak wszystko dzisiaj fajnie wyszło. Później jeszcze zrobiłam sobie taki trochę dłuższy spacer, pogoda dopisała, więc grzechem było niekorzystać.

Bilans: 1600/1856kcal.

Ogólnie jestem zadowolona z tego dnia.

Miłego wieczoru!

#wyzwaniefitczerwiec
źródło: comment_uiC0vyVuHUBnC2OE1LdCb5j6QInSwJIa.jpg
15.06.2019r. (WCZORAJ) - trening zaliczony.

Ten wpis jest za WCZORAJ. Przepraszam, że tak późno, ale dałam się zaciągnąć na wypad ze znajomymi. Pojechaliśmy w takie miejsce, że totalnie nie było zasięgu, a do domu wróciliśmy dopiero nad ranem więc nie miałam możliwości nic tutaj dodać. Jako aktywność w dniu wczorajszym zaliczam całkiem spory spacer po lesie.

Bilans: coś koło 2000/1866kcal. Plus kalorie z alko, ale tego nie wiem jak liczyć, więc pozostawiam
13.06.2019r. - trening zaliczony.

Zauważyłam, że robię ostatnio bardzo głupio i że bardzo często kręcę się wokół programów takich jak ''Rewolucja'' czy ''Bikini'' (swoją drogą dziś byl ten drugi xD). Doszłam do wniosku, że pasuje to zmienić, bo powoli staje się trochę monotonny ten ruch. Także muszę się za to zabrać.

Dzisiejszy bilans wygląda następująco: 1878/1856kcal. Trochę się zdziwiłam, że tak mało, bo 'jako fit dziewczyna' zjadłam pół czekolady. (ostre wkurzenie robi
źródło: comment_moCbLyVHveMwu37OyPCI9qEn3OAdKdrm.jpg
12.06.2019r. - trening zaliczony.

Wynik nieco mniej imponujący niż wczoraj, ale jestem zadowolona. 40 minut Hula - Hop. Na początku miało być mniej, potem planowałam więcej, aż w końcu taka liczba wyszła.

Bilans to 1699/1856kcal. Uważam, że mogło być lepiej, ale trudno cokolwiek przyswoić w upały.

Póki jestem jeszcze przy głosie... Ma ktoś jakiś sposób, aby łatwo pozbyć się pęcherzy ze stóp? Zachciało mi się dzisiaj wakacjować i wyszłam na dość długi
źródło: comment_966OhM5PySXeXKdbyNT9mRnyu8zhOitf.jpg
11.06.2019r. - trening zaliczony.

Dzisiaj jeden z moich ulubionych programów - ''Rewolucja''. Mam mega podjarkę z osiągniętego wyniku, od dawna nie był taki wysoki w tym programie. Mam nadzieję, że to dobrze wróży.

Dzisiejszy bilans to 1732/1856kcal.

Ogólnie całkiem przyjemny dzień. W porównaniu z wczoraj to po prostu raj. Udało mi się nadrobić pracę, która wczoraj mi się odłożyła, ogarnęłam sporo rzeczy i wieczorem nawet miałam czas na relaksik w basenie. Żyć
źródło: comment_gWe7cL3yvFzSSFIqCUdIvlmKPf06yPLm.jpg
10.06.2019r. - dzień wolny.

Dzisiaj to zdecydowanie nie mój dzień. Nawet nie mam siły opowiadać. Treningu nie wykonałam z braku czasu, którego dzisiaj faktycznie wcale nie miałam (dzień poza domem).

Co do bilansu wygląda następująco... 1900/1861kcal. Myślę więc, że to jedyna rzecz, która mi się dzisiaj w miarę udała. Jutro na pewno nie odpuszczę aktywności, a teraz wybaczcie, ale zmykam. Nie mam ani trochę energii, idę spać.

Miłego wieczoru!

#wyzwaniefitczerwiec
09.06.2019r. - dzień wolny.

Dziś jak przystało na niedzielę - dzień wolny, oddałam się relaksowi i odpoczynkowi. Całkiem przyjemna niedziela Wam powiem.

Nie podam dziś bilansu, bo zostawiłam telefon w domu i teraz jestem zbyt lewniwa, żeby przypominać sobie co jadłam przez cały dzień, w jakich ilościach itp. Jestem jednak niemal, że pewna, że nie przekroczyło to 2000 kcal.

Miłego wieczoru!

#wyzwaniefitczerwiec
07.06.2019r. - trening zaliczony.

Wpis troszkę po północy, ale dosłownie przed chwilą zakończyłam trening. Wpadli wieczorem goście i musiałam trochę przełożyć to w czasie. Tak właściwie to dzisiaj wykonałam dwa programy. Jeden krótszy ''Hot Body'' przed południem, miałam dość siedzącej pracy i w przerwie przed spotkaniem z pewną osobą wykonałam taką aktywność. Drugi to ''Target'' część na Pośladki.

Bilans wygląda następująco: 2093/1855kcal.
Trochę poza normą, ale myślę, że odrobiłam to aktywnością. Poza
źródło: comment_HiyTiMZuQB5m58abTEyBdcvMybFzs64F.jpg