30.06.2019r. - dzień wolny.
Jak to na niedzielę przystało i jak to Bóg nakazał - dzisiaj odpoczynek. No poza pracą co w sumie nie idzie z tym pierwszym zdaniem... Eee, zapomnijcie. XD Właśnie dotarło do mnie, że dziś ostatni dzień czerwca i jestem w lekkim szoku. Znowu ten czas tak przeleciał, że to szok... To jak lecimy od poniedziałku na nowym hasztagu czy macie mnie dość? Haha. Ktoś rzucił kiedyś pomysł o fit
Jak to na niedzielę przystało i jak to Bóg nakazał - dzisiaj odpoczynek. No poza pracą co w sumie nie idzie z tym pierwszym zdaniem... Eee, zapomnijcie. XD Właśnie dotarło do mnie, że dziś ostatni dzień czerwca i jestem w lekkim szoku. Znowu ten czas tak przeleciał, że to szok... To jak lecimy od poniedziałku na nowym hasztagu czy macie mnie dość? Haha. Ktoś rzucił kiedyś pomysł o fit






Dziś ok. 48 minut Hula - Hop. Miałam w planach jeszcze rower, ale burza pokrzyżowała mi plany.
Bilans to coś koło 1700/1814kcal.
Wrócę
źródło: comment_anRH8g38LNB0UCGJPubVqlsujqhMcX45.jpg
Pobierz