@Fristo: To zależy jaką, ale często tak.

Edit:

Generalnie dobre czarne i czerwone 2 razy, białe i zielone 2 i więcej (to zależy chyba od jakości).
  • Odpowiedz
@Fristo: Można, a dobrej jakości herbaty wręcz szkoda byłoby nie zaparzyć drugi raz. Niektóre nadadzą się nawet na 3 parzenia (1,5 - 4 - 10 min).

jeśli chodzi o zaparzacz, to pewnie jest to metalowe sitko, tak? W przypadku czarnej herbaty nie widzę przeciwwskazań do używania takiego, ale zielone i oolongi potrzebują więcej miejsca - wtedy najlepiej zaparzyć herbatę w innym naczynku, a sitko użyć do odcedzenia przy przelewaniu.
  • Odpowiedz
@czekoladaa: Nie. To jest dobra herbata Tiaoi-Mutn. Generalnie wsypujesz jej troszkę do filiżanki, wbijasz surowe jajo i zalewasz wrzącym kozim mlekiem. Tak to robi się w prowincji, z której pochodzi. Koreańczycy wierzą, że poprawia libido i działa bardzo pobudzająco.
  • Odpowiedz
Troszkę o herbacie, która naprawdę mnie oczarowała – o oolongu Gui Fei (貴妃). Jej historia zaczęła się dosyć niedawno i w bardzo dramatycznych okolicznościach, po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Tajwan w 1999 roku. Rolnicy z regionu, gdzie wytwarzana jest słynna herbata Dong Ding, nie mogli doglądać swoich upraw, gdyż byli zajęci odbudową zniszczonych domów i próbowali wrócić do normalnego życia. Ich nieuwagę perfidnie wykorzystały pluskwiaki, małe robaczki podgryzające liście. Zaatakowane i pozostawione
S.....v - Troszkę o herbacie, która naprawdę mnie oczarowała – o oolongu Gui Fei (貴妃)...

źródło: comment_V7h2uuHepwmp1AR07Jt2ir3pzSofOhFy.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach