Też myślałem, że bez ekipy Rossa, to nie będzie to samo, ale mile się zaskoczyłem. Opowiadania rozszerzają jeszcze bardziej świat Expanse i byłoby super jakby kiedyś powstało więcej takich tomów, bo z tego uniwersum nie chce się wychodzić.
Fajne są też komentarze autorskie do każdego z opowiadań. Dla fanów serii, pozycja obowiązkowa.
  • Odpowiedz
@Cerber108

Aha, no i kto do ciężkiej cholery wymyśla dla swojego niemowlaka przezwisko "potwór", jakikolwiek byłby tego powód. Dziecko jest jak najbardziej normalne.


Lakończyk zindoktrynowany wojskowym autorytaryzmem.
  • Odpowiedz
Zauważyłem ostatnimi czasy niepokojący trend, który zapewne obejdzie tylko mnie. Jako esteta i cholerny pedant zwracam dużą uwagę na stan, w jakim książki do mnie przychodzą. Obserwuję już od jakiegoś czasu, że sporo książek ma po prostu spieprzone grzbiety, w sensie cała grafika jest przesunięta w bok i to na tyle mocno, że widać jak na dłoni, że to co powinno być na środku, na środku nie jest. Czy drukarnie mają już
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cerber108: Nie powiedziałbym, że to trend, który pojawił się ostatnio, to raczej sprawa stara jak świat, chociaż rozumiem, że w przypadku MAG chodzi Ci o dość krótki przedział czasowy. Mam trochę ceramów z PIW-u i tam też bywają książki o różnej wysokości (akurat to seria wydawana od kilkudziesięciu lat, więc zawsze to jakiś argument), akurat lubię układać sobie książki seriami i wygląda to nieestetycznie, kiedy trochę starsze pozycje mają dużo
  • Odpowiedz
  • 2
@Balcar: akurat pisząc "trend" miałem na myśli stricte przesunięte grafiki na grzbiecie. Na początku wpis miał być tylko o tym, ale trochę się rozrósł.
  • Odpowiedz
  • 1
@lukiseven: zapraszam do podniesienia poziomu, skoro tego typu książki aż tak rażą w oczka. Odstaw przy okazji te proszki, bo już mózg masz zlasowany ponad wszelkie wyobrażenie.
  • Odpowiedz