@Savage2999: Mnie ujął wizją, że jak się przekręci to tłumy będą przybywać do jego "relikwii" w krypcie, zwłaszcza ci, którzy "go znali" i "kiedyś przychodzili" (np. państwo T., tym w ogóle pojechał po śmierci dziecka), a którym wyciągał "różne sprawki", zaś Pan Ministrant będzie miał z wystawiania "relikwii księdza Michała" dochód. Odjechał już zupełnie, albo zazdrości kolejki do zwłok Benedykta XVI. Zapomniał, że pojęcie relikwii dotyczy osób wyniesionych na ołtarze,
  • Odpowiedz
@Jozefzdozo1: mnie ujął tym, że nie czuje sie winny za omyłkowe zbesztanie darczyńcy więc nie zamierza przepraszać. To księdza trzeba było wyprowadzić z błędu od razu, że dar da się łatwo odrestaurować, że to jednak nie był śmieć
  • Odpowiedz
@blogger: Racja, albo chce, żeby dla niego ludzie zamurowywali jedne drzwi w swoim domu i wybijali inne, dorabiali wejścia i schody, tudzież instalowali łuki, kinkiety, ołtarze i spowiednice. A najlepsze, że to osiągnął. Boży człowiek.
  • Odpowiedz
Ciekawe czy dojdzie do starcia konkurencyjnych pokolędnych grup uderzeniowych, bo to czas już się zbliża. Miłościwie pasożytujący oficjalny krk w Baranowie i bezkompromisowy pretendent z Domu Bogomyślnego. Tutaj dużo zależy od taktyki. Jeśli sztab z pl. Zmartwychwstania dobrze zaplanuje akcję to może zdobyć sporo przyczółków.
Widziałbym to tak, że Łysy monitoruje ruchy posoborowego wroga i stosuje uderzenie wyprzedzające; oficjalna kawalkada posuwa się zgodnie z numeracją i znika w oznaczonym domostwie, za każdym
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sypiam_w_zsypie: Misiek w pierwszym domu, do którego by go wpuścili (o ile, raczej o nim a zwłaszcza o Łysym i panu Jerzym Baranowianie słyszeli, może też Pytaj Czy To Proboszcz co nieco ogłosił, tego nie wiemy) wywołałby takie awantury, że wyleciałby na kopach i może nawet natknął się przy furtce na nadchodzącą ekipę wroga. Czcigodni sobie wyobrażą, a niech tylko byłaby jakaś folia na podłodze, obiad na stole, nieodpowiednie ubranie,
  • Odpowiedz
"Dla Doroty najważniejsza jest Dorota, dla Anny najważniejsza jest Anna". Może i tak, ale zacznijmy od pytania: a kto jest najważniejszy dla Michała W., znanego altruisty i przyjaciela ludzi?
Peruka jaka jest, taka jest, ale przynajmniej nie mówi o sobie w trzeciej osobie...
#wroniecka9
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jozefzdozo1: Raz czcigodna do siostry, raz ksiądz do siebie, na pani matka do mamy, na mama do matki pani siostry, na ja do siebie, na pani do siostry, do pani czcigodnej prywatnie siostry o matce – moja mama, ... Narobił takiego kociokwiku, że można pomysleć, że ich tam czterdziestu siedzi.
I cytacik: ”Dla czcigodnych niewiast kto jest ważny? Dorota, kto jest dla Ciebie ważny? Dorota. Anna, kto jest dla ciebie
  • Odpowiedz
@Jozefzdozo1: Tak. Uwielbiam te sny o potędze. Jak przemawiał w kościele na Wronieckiej to PRZEMAWIAŁ. Było widać, że każde słowo spotęgowane echem, mile łechtało ucho Kapłana. I gdyby nie zdradziecki spisek Salezjan to na płomienne kazania Misia z czasem przychodziłby cały Poznań. Jak Jan Hus, poruszyłby rzesze (rzesza to właściwy termin jesli chodzi o pana Michała). Z tą tytulaturą jest podobnie. I z trzecią osobą. I z ”wiernymi”. Ze wszystkiego
  • Odpowiedz
Najpierw o tym jak św. Jan wzywał "miłujcie się", a potem potoki nienawiści pod adresem niewiast - misiowa klasyka.

Siostra miała szpiegować Czcigodne i donosić - niestety nie wyszło. A dzisiaj w ogóle żadni Czcigodni nie przyszli i tokuje do siostry i kuzyna.

Ujmujący opis samego siebie: krzywy nos, odstające uszy, łysieję. Ogólnie niechcący prawdę powiedział, że postać jego plugawa.

Kontrował
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galicjanin: To już było, Czcigodny, "idzie z nami ksiądz - idzie z nami Chrystus". A przy aferze rosołowej "pogardzenie kapłanem - to pogardzenie Chrystusem". Dziś snuł tylko wynurzenia, że tak jak św. Jan Bosko przebywał jakiś czas na wsi u mamy, tak on przebywa w Baranowie u Łysego alimenciarza. No i ta podobna "troska o dusze", tylko zapomniał dodać, że u niego jest to troska żeby się koniecznie potępiły.
  • Odpowiedz
Misio uwielbia wspominać o kotłowni u Rogatego i wysyłać tam kogo tylko się da. Tak mi się właśnie pomyślało, że we wspomnianej kotłowni byłby w swoim żywiole. Bo bez żadnych skrupułów i ograniczeń mógłby rzygać nienawiścią do wszystkich i przez wieczność co w tej kotłowni jest ze wszech miar pożądane. Matematycznie: nieskończoność x nieskończoność.
Podejrzewam też, że etatowi pracownicy kotłowni oddelegowani do obsługi gara z Misiem bardzo szybko wystąpiliby do swego rogatego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galicjanin: po prostu Rogaty będzie wysyłał pracowników którzy mu podpadli. Albo młodych coby się otrzaskali z tą fuchą.
Jak w prlowskim wojsku: jeśli przeżyłeś Żagań, Drawsko i Orzysz - na wojsko lachę położysz.
  • Odpowiedz
Misio wykombinował sobie, że dla warzywnej klienteli ma być do "spowiednicy" osobne wejście (kolejne drzwi do wykucia, jeszcze trochę, a ta buda im się na łby zwali wskutek misiowych pomysłów) ale NISKIE, coby klientela wchodząc i wychodząc musiała się pochylać w pokorze.
#wroniecka9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Azax: Takim go najbardziej lubimy. Ale chyba się trochę hamował, było "dziad" i "tchórzliwy Niemiec" a zabrakło jakże akuratnego w tej sytuacji "śmierdzące truchło", rozkładający się palant", "zdrajca", "heretyk", "gestapowiec", "na śmietnik z nim" - zdecydowanie złotoustego Skargę z Baranowa stać na więcej.
  • Odpowiedz
Łysemu penesowi się śpieszy więc kapłan łaskawie odprawi Mszę przed różańcem ale i tak prezczyta książkę Vigano a czy penes zdąży czy nie to już mało ważne xD
#wroniecka9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czcigodni, robota jest.
Ktoś jest chętny przygotowywać materiały na bloga w rycie woźnicko-komorniczym? Bo Łysy nie wyrabia, zapieprz taki, że nie ma kiedy załadować, a i Kapłan go już jakiś czas temu raz i drugi napominał kapłańsko (czyt.: z----ł jak psa), że blog jest nieświeży?
Może by tak ten pomysł podrzucić autorowi kanału #wroniecka?
https://wobroniemszy.pl/zawieszone-wpisy-na-blogu-prosba-o-pomoc/
#wroniecka9
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andrzej1208: Dwóch wygodnickich, Łysy szuka ghostwritera, a Misiek czyta list abpa Vigano w ramach "kazania", nie chce mu się ględzić z głowy - choć może to i dobrze. No i czy ktoś będzie potrafił pisać w niepowtarzalnym stylu Kuby? Patos na 300 procent musi być. "prowadzenie bloga “W obronie Mszy Św.” jest jednym z ważnych elementów zmagania o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do Salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9
  • Odpowiedz