@andrzej1208: Paradoksalnie, właśnie takie nauki pana księdza są najbliższe temu, by mnie nawrócić. Hipotetyczny miłościwy Pambuk istnieje, skoro nie dopuścił do tego, by ta kanalia poszła normalną drogą. A wypchnął go, wpizdu, w stan stan kapłański - czyli beż żony do znęcania, i bez dziecka. Nie skończę, choć bez problemu jestem w stanie to sobie wyobrazić: ta zawzięta morda, po lekkiej wódzie na smutno, bo kolegów w normalnym świecie taki
  • Odpowiedz
@andrzej1208: No odzobaczyć Ci tego chyba nie dam rady. Ale może chociaż jakiś happy end spróbuję podrzucić...
Prokurator nie miał problemów by udowodnić winę oskarżonemu. Ze względu na wagę przestępstwa, sąd zasądził więzienie o zaostrzonym rygorze. Na miejscu pan Woźnicki trafił pod skrzydła archanioła Gabriela. Pod postacią Zbigniewa Huczki.
  • Odpowiedz
Czego mi brakuje w obecnych seansach miłości w porównaniu do W9, to element suspensu jaki towarzyszył wprowadzaniu Ćcigodnych do kapliceli. Niby rutyna, Misio z pachołkiem schodzi po warzywa, ale zawsze była szansa na spotkanie z jakimś wrogiem (czyt. każdym prócz roślin). Jakieś przyklejone obwieszczenie do Miśka czy słówko do Łysego. Posoborowe plakaty, suszące się gacie, trzaśnięcie drzwiami, jakieś ostentacyjne hałasy... Nieprzewidywalne czyhało na majestat Kapłana. Taki trochę Blair Witch Project format. Smaczki,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W pełni się zgadzam. Wejście do Kaplicy-celi na Wronieckiej to był ciągły element napięcia. Łatwo było ocenić nastrój Misia.
Zgadzam się, że Kaplica-cela 2.0 jest zbyt sterylna, bez kontaktu ze światem zewnętrznym. Choć czuję, że Miso wejdzie w konflikty, a de facto już zaczął krytykować mieszkańców.
Nie ma w Baranowie póki co tego "elementu ryzyka" uosobionego przez Najświętszy Młot na Przedsoborowie - Pana Zbigniewa. Brak Salezjanów i studentów.
Ale. Nie popadajmy w pesymizm.
  • Odpowiedz
@sierpien22:

Dlaczego nie postawili tam jakiegoś strażnika? Ksiądz wchodzi - świeccy won.


Postawili swego czasu, ale słowne sugestie nie trafiały do Czcigodnych. A jak nie trafiały słowne sugestie, to co mieli zrobić? Lać po pysku stare baby od Woźnickiego?
  • Odpowiedz
Opowiem wam coś Czcigodni. Miałem wczoraj umówionego fryzjera na godzinę 9, ale zaspałem. Przyszedłem na 14, fryzjerka miała godzinę bez zarobku. Po wykonaniu usługi mówię jej, że mam nadzieję, że jakoś będę mógł odpokutować to że nie przyszedłem. Ona na to, że nie, nie nie ma takiej potrzeby - nic się nie stało. Zakończyłem wizytę słowami:
"Wolę odpokutować tu na ziemi, zamiast wiecznej pokuty w Piekle". Pozdrawiam
#wroniecka9
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W dzisiejszej mowie pomszalnej do ćcigodnego ludu Misio stwierdził, że:
a) Najświętsza Ofiara ma być składana w warunkach godnych
b) kapliceli to on w tym miejscu robić nie zamierza (huehue) ale trzeba odmalować zakrystię (huehue)^2
c) mieszkanie Kapłana (nie wiadomo na jak długo, "jak Bóg da") też musi mieć godne warunki
d) samo się to wszystko nie zrobi
e) Ministrant ma czas wypełniony ministrantowaniem, wrzucaniem materiałów na yt, pisaniem na blogu więc z tytułu powyższych obowiązków nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andrzej1208: Ja bym dodał jeszcze ciekawostkę :) Papież Franciszek udał się do miejscowości Astana w Kazachstanie. Czy Czcigodni zdają sobie sprawę, że wystarczy zmienić literkę i mamy Satana? :D

Nie wiem tylko czy Woźnicki zdaje sobie sprawę, że wystarczy w jego nazwisku zmienić kilka literek i wyjdzie "psychopata"? ;)
  • Odpowiedz
@andrzej1208:

PS. Plus ostrzeżenie, że gdyby chcieć zrobić tu kaplicelę to układy w domu musiałyby się zmienić, jak na kaplicelę przystało. Czyżby od razu postraszył też akolitę?


Bo go dupsko zabolało, dwa dni wcxeśniej chciał wymusić na łysym kolelne pomieszczenie dla siebie, pytając go na kazaniu przy wszystkich: "dla kapłana będą dwa pokoje, czy jeden? "
Gdy sie okazalo że jeden, to misio zrobił się bardzo niezadowolony, ale widać że
  • Odpowiedz
@atrick: jeżeli czytają, to pewnie wiedzą że w zdecydowanej większości ludzie traktują ich jak błaznów, lub pogubionego księdza i jego ofiary.
  • Odpowiedz
Z wnioskiem o nadanie nazwy "Plac Zmartwychwstania" dla skweru, na którym stoi pomnik Bożego Miłosierdzia położonego przy skrzyżowaniu ulic: Przemysława, Wspólnej, Letniskowej i Lipowej - wystąpił Pan Jerzy Zygarłowski. Na skwerze usytuowany jest Pomnik Bożego Miłosierdzia wotum wdzięczności parafian Baranowa za pontyfikat św. Jana Pawła II.

Nadanie nazwy Plac Zmartwychwstania uporządkuje adresy dla dwóch nieruchomości, które położone są na skrzyżowaniu ulicy Wspólnej i Przemysława.

Rada Sołecka wsi Baranowo wydała pozytywną opinię w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naszła mnie taka refleksja. Misio w związku z eksmisją pomstuje na diabelskie państwo (tworząc teorię spiskową, jak to się na niego zawzięło), i jego politykę mieszkaniową (wyśmiewając propozycję lokalu socjalnego dla siebie), powiedział nawet o sobie 'antysocjalistyczny Ksiądz'. Tymczasem sam był dużym beneficjentem państwa i polskiego 'socjalizmu', które gwarantują daleko posunięte prawa ochrony lokatorów z których skwapliwie korzystał, kombinując, jak by tu tylko dokonać dalszej obstrukcji procesu (np. rozmowa w biurze komornika
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na blogu Sygar - łoskiego z 08. 09. czytamy:

"Po wyjściu poza bramę Domu Salezjańskiego na Księdza Woźnickiego oczekiwali dziennikarze, m.in redaktor Jarosław, Józef Kostkowski z TVN, który wyciągnął rękę w geście powitania. Ksiądz Woźnicki wstrzymał w połowie gestu swoją dłoń i zapytał:
– a przyjmie Pan błogosławieństwo na kolanach?
– na kolanach? Nie. A dlaczego Ksiądz kazałby mi tu klękać -odpowiedział redaktor
– Nie- nie karzę. Katolik przyjmuje. Pytam.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie do końca to przyjmuję gdyż trochę tu przypuszczeń no i brak wyraźnego stwierdzenia, że szefostwo dało mu bana na Tridentinę w kościele z tytułu wrzasków, bluzgów, personalnego prania brudów podczas kościelnych "kazań" do ćcigodnych i O.O. (Ogólnego O----------a), a nie z tytułu Tridentiny jako takiej, ale ogólna oś czasu "kariery" Misia w SDB jest całkiem nieźle przedstawiona.

Cytat z wypowiedzi usera na kanale yt "Wroniecka".

" Xsiądz MW ma bogatą historię
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tridentiny


@andrzej1208: Była o tym wszystkim mowa. Ba, na urlopie będąc zadzwoniłem do rodzicielki - to nie jest jakaś fanatyczka, ot co tydzień chodzi na posoborowe msze, nawet coś tam płaci na jakieś "maryjne wspólnoty". Opinia o MW - no debil po prostu szkodnik.
  • Odpowiedz
@andrzej1208: to tylko pokazuje, że trzeba było Woźnickiego w ogóle nie dopuszczać do święceń, bo nie wierzę że w seminarium nie wykazywał objawów tego, co teraz widzimy na każdym nagraniu.
A nawet potem, gdy go odwołali z Sudanu, to widać nieumiejętność zarządzania kryzysem i ciągłe zamiatanie tematu pod dywan doprowadziło do momentu, gdy zagrał all in.
Może na etapie pobytu w Marszałkach była ostatnia chwila żeby unikać katastrofy?
  • Odpowiedz
drzwiami kościoła na Wronieckiej 9

Piątek: 12:00 modlitwy południowe przed drzwiami kościoła na Wronieckiej 9
Piątek: 18:00 Katechizm- nauka, 19:00 Msza Św. – w Baranowie

Sobota: 06:30 Godzinki ku czci NMP, 07:00 Msza Św., ok 8:30 Katechizm-nauka – Baranowo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozklad jazdy ambitny


@Noami: co nie? Ćcigodni nie będą mieli czasu po tyłkach sie podrapać, bo albo będą siedzieli w Baranowie, albo na Wronieckiej, albo dojeżdżali wte i nazad.
Przykład: Pt - Wroniecka od 12 do 13.30, o 18.00 Baranowo (licząc przejazdy, to między Wroniecką a Baranowem max 3 h spokoju, a od rana do Wronieckiej max 4 h) do ~21.00 (licząc dojazdy po nocy, jeśli Łysy rozwiezie to na
  • Odpowiedz
@yosemitesam: ...gary zmyć, gotować, sprzątać, prać, prasować: czyli to, do czego durne bab..., eee..., niewiasty z racji stworzenia i definicji przeznaczone zostały.
A nie tam szkoła, studia, praca - to jest dla Mężczyzn.

Czasami to mam wrażenie, że Misio chciałby powrotu pensji dla dziewcząt. I to takich z pruskimi standardami "nauczania": czytać, pisać, liczyć (coby ogarniać z grubsza wydatki na prowadzenie domu), jakiś język obcy (francuski cy cuś) i od
  • Odpowiedz
@sierpien22: No to tak. W wielkim skrócie.
Ćcigodni są, ksiądz Sthelin przybił 5 w Gietrzwałdzie. Loczek chce żeby pan xsiac wrócił. Pan Zbigniew został ministrantem u x. Bielskiego. X. Woznicki wykupił ta cukiernie , ta od kremówek. Pan Jakub został dyrektorem w PGZ....

Żartowałem. Po staremu . Nic nie straciłeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ważne żebyś urlop miał udany.
  • Odpowiedz
@Drinkservice: nie piątkę, a gwóźdź do trumny bractwa sw Piusa X. Nie żeby wrócił, tylko żeby zniknął z jego pamięci. Nie ministrantem, tylko agentem na służbie piekła. Nie wykupił, tylko zasmrodził. Wreszcie nie w dyrektorem PGZ, tylko parobkiem w Domus ecclesiae. Poza tym wszystko się zgadza.
  • Odpowiedz