@mroz3: W czołgach co chwilę jakieś eventy, misje, to bardzo urozmaica rozgrywkę. W statkach na razie stypa trochę, miałem nadzieję, że po wejściu open bety zaczną się podobne eventy na wzór WoTa, ale na razie wszystko co zrobili to event, że zamiast współczynnika x1,5 za pierwsze zwycięstwo dnia dali x2...
  • Odpowiedz
@mroz3: Tak jak kolega wspomniał staraj się kręcić wokół potencjalnych celów lotniskowców tak, żeby być jak najbliżej wrogich eskadr. Jak będą latać nad tobą to się w końcu uda, choć Omaha ma takie sobie to AA. Jak przesiądziesz się na Clevelanda to kumaci przeciwnicy już będą starali się cię omijać eskadrami. Choć w sumie różnie z tym bywa, miałem gry na New Orleans czy teraz na Baltimore, że się kompletnie
  • Odpowiedz
Aoba nie jest zła. Nie jest tak dobra jak Cleveland, ale ma też swoje mocne strony - działa 203mm, które ładnie prują z AP wszystkie inne krążowniki.
  • Odpowiedz
@Drmscape: Z tego co widzę, to gość gra w plutonie z samymi X i pewnie na tym etapie gry większość jego gier jest przeciwko VIII, bo większość graczy nie dorobiła się jeszcze nawet VI tierów - a i mało kto gra w dobrze zorganizowanych plutonach.
Winrate 85% to dobry wynik, ale nie przesadzajmy że facet jest bogiem - po prostu ma przewagę nad resztą graczy. No i pewnie jest świetnym
  • Odpowiedz
@miroslavski: No ale tą przewagę potrafił sobie wypracować. Zaczynał z tego samego pułapu, co inni. On ma 800 gier i oba CV dziesiątego tieru. Trochę no-life z niego, ale jak to mówią: "się gra, się ma".
  • Odpowiedz